Ekumenizm w Polsce i na świecie

Benedykt XVI: “Jezus z Nazaretu”


W dzien­ni­ku “Cor­rie­re del­la Sera” uka­zał się frag­ment książ­ki Bene­dyk­ta XVI “Jezus z Naza­re­tu”, w któ­rym roz­wa­ża­na jest przy­po­wieść o miło­sier­nym Sama­ry­ta­ni­nie. Z kolei nie­miec­ki tygo­dnik “Die Zeit” opu­bli­ko­wał inną część, w któ­rej papież reflek­tu­je przy­po­wieść o synu mar­no­traw­nym oraz boga­czu i Łaza­rzu. Książ­ka Bene­dyk­ta, któ­rą zaczął pisać latem 2003 roku, jesz­cze jako kar­dy­nał Joseph Rat­zin­ger, jest dzie­łem papie­ża ese­isty, jest pró­bą odzy­ska­nia Jezu­sa […]


W dzien­ni­ku “Cor­rie­re del­la Sera” uka­zał się frag­ment książ­ki Bene­dyk­ta XVI “Jezus z Naza­re­tu”, w któ­rym roz­wa­ża­na jest przy­po­wieść o miło­sier­nym Sama­ry­ta­ni­nie. Z kolei nie­miec­ki tygo­dnik “Die Zeit” opu­bli­ko­wał inną część, w któ­rej papież reflek­tu­je przy­po­wieść o synu mar­no­traw­nym oraz boga­czu i Łaza­rzu. Książ­ka Bene­dyk­ta, któ­rą zaczął pisać latem 2003 roku, jesz­cze jako kar­dy­nał Joseph Rat­zin­ger, jest dzie­łem papie­ża ese­isty, jest pró­bą odzy­ska­nia Jezu­sa dla Kościo­ła – pisze w komen­ta­rzu “Die Zeit” Jan Ross.

Książ­ka zosta­nie ofi­cjal­nie zapre­zen­to­wa­na 16 kwiet­nia — w uro­dzi­ny papie­ża. W Pol­sce publi­ka­cja uka­że się sta­ra­niem Wydaw­nic­twa m.

“Jezus z Naza­re­tu” nie jest bio­gra­fią, ani też dzie­łem nauko­wym, korzy­sta­ją­cym z osią­gnięć współ­cze­snej bibli­sty­ki. Dla papie­ża nie ist­nie­je czy­sto ludz­ki pra-Jezus, któ­ry jesz­cze nie stał się Chry­stu­sem. Jezus, jakie­go poka­zu­je Biblia jest dla papie­ża praw­dzi­wym Jezu­sa, a każ­da pró­ba wtar­gnię­cia za ten obraz sta­je się wypre­pa­ro­wa­ną kon­struk­cją, w któ­rej odbi­ja się poczu­cie sma­ku inter­pre­ta­to­ra – słusz­nie pod­kre­śla Ross, bo już po kil­ku zda­niach odczu­wa się myśli Bene­dyk­ta, zna­ne z audien­cji gene­ral­nych, piel­grzy­mek, doku­men­tów, czy ency­kli­ki — sło­wa Wiel­kich Reko­lek­cji, dosko­na­le wpi­su­ją­cych się w dusz­pa­ster­ski cha­rak­ter tego pon­ty­fi­ka­tu.

Krok po kro­ku Bene­dykt wni­ka w sed­no i inten­cje ewan­ge­licz­ne­go prze­ka­zu, dzie­li się prze­my­śle­nia­mi i dosko­na­le zna­ny tekst poka­zu­je z nowej stro­ny — nie cho­dzi jed­nak o nowin­kar­stwo, sen­sa­cyj­nie wyśru­bo­wa­ną wykład­nię, ale wła­śnie o to pro­ste i rady­kal­nie ewan­ge­licz­ne prze­sła­nie, któ­re odpo­wia­da na pod­sta­wo­we pyta­nie znie­chę­co­ne­go czło­wie­ka: co mnie obcho­dzi Jezus?

Bene­dykt XVI uni­ka skom­pli­ko­wa­ne­go apa­ra­tu poję­cio­we­go, jasno i cie­ka­wie reflek­tu­je sło­wa Ewan­ge­lii, się­ga do boga­tej skarb­ni­cy Ojców Kościo­ła, a przede wszyst­kim do dzie­dzic­twa Pierw­sze­go Przy­mie­rza. Jest jesz­cze coś istot­ne­go, co widać bar­dzo wyraź­nie już po ośmiu stro­nach udo­stęp­nio­nych przez “Die Zeit”: ta książ­ka jest rze­czy­wi­ście świa­dec­twem wia­ry, co zapo­wia­dał już zresz­tą sam papież. Wia­ry nie­zwy­kle głę­bo­kiej, dzie­cię­cej wręcz, któ­ra podob­nie jak miłość z Paw­ło­we­go hym­nu, wszyst­ko przyj­mu­je. Nie jest to jed­nak naiw­ność, ani tym bar­dziej nie­wo­la wobec lite­ry, ale dyna­micz­na i prze­peł­nio­na ufno­ścią, oraz cał­ko­wi­tym odda­niem Ducho­wi wia­ra, że wszyst­kie sło­wa dążą ku Chry­stu­so­wi, na Nie­go wska­zu­ją i ku Nie­mu pro­wa­dzą – ku Temu, któ­ry na krzy­żu napa­wa zgor­sze­niem, oraz ku Temu, w rany któ­re­go św. Tomasz pra­gniew­ło­żyć swo­je pal­ce.

:: Maga­zyn SR: Krót­kie omó­wie­nie roz­wa­żań Bene­dyk­ta XVI nt. przy­po­wie­ści o synu mar­no­traw­nym w książ­ce “Jezus z Naza­re­tu”

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.