Kościół Szwecji za ekologicznymi pogrzebami
- 30 maja, 2007
- przeczytasz w 1 minutę
Szwedzka minister kultury, Lena E. Adelsohn Liljeroth (zdj.), chce, aby zmarłych nie zakopywano w ziemi i proponuje ekologiczne rozwiązanie zamrażania zwłok w suchym lodzie. Pani minister przekonywała o zaletach eko-pogrzebu na łamach szwedzkiej gazety kościelnej “Kyrkans Tiding”. Nowa metoda pochówku jest mniejszym obciążeniem dla powietrza i wód gruntowych niż tradycyjne, przy których zwłoki rozkładają się przez wiele lat – argumentuje Liljeroth. Dzięki ekologicznej […]
Szwedzka minister kultury, Lena E. Adelsohn Liljeroth (zdj.), chce, aby zmarłych nie zakopywano w ziemi i proponuje ekologiczne rozwiązanie zamrażania zwłok w suchym lodzie. Pani minister przekonywała o zaletach eko-pogrzebu na łamach szwedzkiej gazety kościelnej “Kyrkans Tiding”. Nowa metoda pochówku jest mniejszym obciążeniem dla powietrza i wód gruntowych niż tradycyjne, przy których zwłoki rozkładają się przez wiele lat – argumentuje Liljeroth. Dzięki ekologicznej metodzie, polegającej na zamrożeniu zwłok do ‑196 stopni Celsjusza oraz poddaniu ciała mechanicznym wibracjom, zwłoki zamieniają się w pył. Po osuszeniu i eliminacji metalowych elementów ciało zmarłego ważące 75 kg traci aż 50 kg. Ekologiczny pogrzeb wspiera również Kościół Szwecji, który posiada pięć procent udziałów w firmie Promessa, oferującej ekologiczne pochówki.