Ekumenizm w Polsce i na świecie

Małżeństwo z muzułmaninem


Od czte­rech lat jestem razem z męż­czy­zną, któ­ry pocho­dzi z Ira­nu. Razem miesz­ka­my w Austrii. On posia­da oby­wa­tel­stwo austriac­kie i chodź uro­dził się­ja­ko muzuł­ma­nin, tonie prak­ty­ku­je swo­jej wia­ry i poda­je się od ok. 10 lat za ate­istę. W austriac­kich doku­men­tach figu­ru­je jako oso­ba bez wyzna­nia. Ja jestem oso­bą wie­rzą­cą i przy­je­łam wszyst­kie sakra­men­ty nie­zbęd­ne do zawar­cia mał­żeń­stwa. Czy moż­li­we jest, aby Kościół rzym­sko­ka­to­lic­ki pobło­go­sła­wił nasz zwią­zek? Tak, jest moż­li­we zawar­cie […]


Od czte­rech lat jestem razem z męż­czy­zną, któ­ry pocho­dzi z Ira­nu. Razem miesz­ka­my w Austrii. On posia­da oby­wa­tel­stwo austriac­kie i chodź uro­dził się­ja­ko muzuł­ma­nin, tonie prak­ty­ku­je swo­jej wia­ry i poda­je się od ok. 10 lat za ate­istę. W austriac­kich doku­men­tach figu­ru­je jako oso­ba bez wyzna­nia. Ja jestem oso­bą wie­rzą­cą i przy­je­łam wszyst­kie sakra­men­ty nie­zbęd­ne do zawar­cia mał­żeń­stwa. Czy moż­li­we jest, aby Kościół rzym­sko­ka­to­lic­ki pobło­go­sła­wił nasz zwią­zek?

Tak, jest moż­li­we zawar­cie waż­ne­go mał­żeń­stwa w Pani sytu­acji. Zawar­cie mał­żeń­stwa przez kato­licz­kę z oso­bą nie­ochrz­czo­ną (wier­za­cą lub nie wier­za­cą) wyma­ga dys­pen­sy (czy­li zwol­nie­nia od prze­szko­dy w zawar­ciu mał­żeń­stwa) wyda­nej przez miej­sco­we­go bisku­pa. Wyste­pu­je o nią pro­boszcz miej­sca zamiesz­ka­nia stro­ny kato­lic­kiej.


Jeze­li zawar­cie mał­żeń­stwa bedzie mia­ło miej­ce przed księ­dzem kato­lic­kim, for­mu­ła zawar­cia mał­żeń­stwa dla stro­ny nie­wier­za­cej w Boga — jeże­li taka jest jej wola — będzie pozba­wio­na ele­men­tów wyzna­nio­wych i ogra­ni­czo­ina do zło­że­nia przy­sie­gi mał­żęń­skiej.


Jeże­li zawar­cie mał­żeń­stwa ma odbyc sie­bez udzia­łu upo­waż­nio­ne­go przed­sta­wi­cie­la Kościo­ła i nie w koście­le kato­lic­kim (np. w USC lub innej uzna­naj praw­nie for­mie) dla waż­no­ści — z punk­tu widze­nia Koscio­ła kato­lic­kie­go — wyma­ga­na jest dodat­ko­wo “dys­pen­sa od for­my kano­nicz­nej” czy­li od for­my zawar­cia mał­żeń­stwa w koście­le.


Kościół jest nie­chęt­nie nasta­wio­ny do mał­żeństw mie­sza­nych, ale ich nie zabra­nia. Powo­dem takie­go sta­no­wi­ska jest pra­ko­na­nie, iż mał­żeń­stwo powin­no być dosko­na­łą jed­no­ścią dwoj­ga ludzi. Tym­cza­sem w mał­żeń­stwie mie­sza­nym wyzna­nio­wo narze­cze­ni róż­nią się mię­dzy sobą w rze­czach naj­bar­dziej istot­nych, co będzie powo­do­wa­ło u nich kon­flik­ty, zwłasz­cza gdy prze­mi­nie pierw­sze uczu­cio­we zaan­ga­żo­wa­nie i spo­tka­ją się oni z realia­mi życia — o ile zechcą pozo­stać zaan­ga­żo­wa­ni w życie reli­gij­ne.


Kościół zaj­mu­je takie sta­no­wi­sko opie­ra­jąc się na wie­lo­wie­ko­wym doświad­cze­niu, nie chce jed­nak bez­względ­nie zabra­niać wier­nym mał­żeń­stwa, ponie­waż zda­je sobie spra­wę, że każ­dy ma natu­ral­ne pra­wo do pod­ję­cia decy­zji nie tyl­ko co do zawar­cia same­go mał­żeń­stwa, ale tak­że co do wybo­ru part­ne­ra przy­szłe­go mał­żeń­stwa. Dla­te­go też, jeże­li zain­te­re­so­wa­ni są świa­do­mi wyni­ka­ją­cych stąd kon­se­kwen­cji, a nad­to ist­nie­ją poważ­ne, pro­por­cjo­nal­ne racje prze­ma­wia­ją­ce za mał­żeń­stwem, narze­cze­ni mogą uzy­skać potrzeb­ną dys­pen­sę. Dla lep­sze­go jed­nak i głęb­sze­go zro­zu­mie­nia oraz uświa­do­mie­nia sobie wyni­ka­ją­cych z wia­ry obo­wiąz­ków, Kościół naka­zu­je stro­nie kato­lic­kiej zło­żyć rękoj­mie czy­li zobo­wią­zu­ją­ce oświad­cze­nia.


Bio­rąc pod uwa­gę upraw­nie­nia stro­ny nie­ka­to­lic­kiej do posza­no­wa­nia jej sumie­nia uro­bio­ne­go w dobrej wie­rze i wyni­ka­ją­cą z pra­wa natu­ral­ne­go tole­ran­cję wza­jem­nych prze­ko­nań, stro­na kato­lic­ka jest zobo­wią­za­na do:a) zacho­wa­nia wła­snej wiary,b) usu­nię­cia zagro­żeń w jej praktykowaniu,c) uczy­nie­nia tego co jest w jej mocy, by całe potom­stwo było ochrzczo­ne i wycho­wa­ne w wie­rze kato­lic­kiej.


Po wszel­kie szcze­gó­ły naj­le­piej zwró­cic sie do dusz­pa­ste­rzy­Pa­ni para­fii.


pozdra­wiam


Piotr Timus

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.