Ekumenizm w Polsce i na świecie

Milczenie i kontemplacja przeciw prostytucji słowa


W kapli­cy Redemp­to­ris Mater Bene­dykt XVI odpra­wił mszę świę­tą dla człon­ków Mię­dzy­na­ro­do­wej Komi­sji Teo­lo­gicz­nej. Pod­czas kaza­nia papież mówił o powo­ła­niu teo­lo­ga. Naj­głęb­szym jądrem odnie­sie­nia do Boga jest mil­cze­nie i kon­tem­pla­cja. One słu­żą do tego, aby w roz­pro­sze­niu codzien­ne­go życia utrzy­mać cią­głą jed­ność z Bogiem, któ­ra prze­mie­nia nasz byt. Mówie­nie i myśle­nie ludzi powin­no słu­żyć jedy­nie do tego, aby uczy­nić sły­szal­ne Sło­wo Boga – pod­kre­ślił […]


W kapli­cy Redemp­to­ris Mater Bene­dykt XVI odpra­wił mszę świę­tą dla człon­ków Mię­dzy­na­ro­do­wej Komi­sji Teo­lo­gicz­nej. Pod­czas kaza­nia papież mówił o powo­ła­niu teo­lo­ga. Naj­głęb­szym jądrem odnie­sie­nia do Boga jest mil­cze­nie i kon­tem­pla­cja. One słu­żą do tego, aby w roz­pro­sze­niu codzien­ne­go życia utrzy­mać cią­głą jed­ność z Bogiem, któ­ra prze­mie­nia nasz byt. Mówie­nie i myśle­nie ludzi powin­no słu­żyć jedy­nie do tego, aby uczy­nić sły­szal­ne Sło­wo Boga – pod­kre­ślił Bene­dykt.

Pozor­nie mil­cze­nie i kon­tem­pla­cja są sprzecz­ne w odnie­sie­niu do pra­cy teo­lo­ga, któ­re­go pięk­ne powo­ła­nie pole­ga wła­śnie na mówie­niu, jed­nak­że wśród papla­ni­ny naszych i minio­nych cza­sów, infla­cji słów szcze­gól­na misja teo­lo­ga pole­ga na tym, aby urze­czy­wist­nić to jedy­ne Sło­wo — prze­ko­nu­je biskup Rzy­mu. Bene­dykt wska­zał na koniecz­ność oczysz­cze­nia rozu­mu, aby Sło­wo Boga mogło prze­bić się przez nasze sło­wa.


Według Bene­dyk­ta teo­log dopie­ro wte­dy może otwo­rzyć przed świa­tem Sło­wo, jeśli wstą­pi do prze­strze­ni mil­cze­nia Boga, z któ­re­go wydo­by­wa się Sło­wo. Potrze­bu­je­my tego mil­cze­nia – mówi papież – któ­re sta­je się kon­tem­pla­cją. Musi­my w nie wnik­nąć i dojść do miej­sca, w któ­rym powsta­je zba­wien­ne Sło­wo.


Papież oparł swo­je roz­wa­ża­nia na pery­ko­pie z 1. Listu Pio­tra (por. 1,22). Pod­kre­ślił, że posłu­szeń­stwo wobec praw­dy oczysz­cza ser­ce i rozum, pro­wa­dząc w ten spo­sób do dobre­go dzia­ła­nia i Sło­wa. Bene­dykt prze­strzegł teo­lo­gów przed kra­so­mów­stwem dla pokla­sku. — Mówie­nie, któ­re kie­ru­je się tym, co ludzie chcą usły­szeć, jest posłu­szeń­stwem wobec dyk­ta­tu­ry powszech­nej opi­nii, for­mą pro­sty­tu­cji sło­wa i duszy. Nie pod­da­waj­cie się stan­dar­dom, ale szu­kaj­cie posłu­szeń­stwa wobec praw­dy! — nauczał papież.


Wła­śnie praw­da sta­je się życio­wym powo­ła­niem każ­de­go teo­lo­ga, jego jedy­ną namięt­no­ścią, któ­ra wyma­ga cał­ko­wi­te­go odda­nia. Bene­dykt mówi o teo­lo­gach jako współ­pra­cow­ni­kach praw­dy (takie jest też zawo­ła­nie bisku­pie papie­ża Rat­zin­ge­ra), któ­rzy wezwa­ni są do nie­ustan­ne­go poszu­ki­wa­nia praw­dy i wydo­by­cia mocy jedy­ne­go Sło­wa z męt­nych wód sło­wo­to­ku.

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.