Muzułmanin obronił Żydów
- 14 grudnia, 2007
- przeczytasz w 1 minutę

Muzułmański student uratował grupę Żydów przed antysemickim atakiem w nowojorskim metrze. Hassan Askari, 20-letni student Berkeley College na Manhattanie, przyszedł z pomocą Walterowi Adlerowi i jego trzem kolegom, gdy 7 grudnia wieczorem jechali metrem z Manhattanu na Brooklyn.
Muzułmański student uratował grupę Żydów przed antysemickim atakiem w nowojorskim metrze. Hassan Askari, 20-letni student Berkeley College na Manhattanie, przyszedł z pomocą Walterowi Adlerowi i jego trzem kolegom, gdy 7 grudnia wieczorem jechali metrem z Manhattanu na Brooklyn.
Dziesięć osób – mężczyzn i kobiet w wieku około 20 lat słownie i fizycznie napadli na grupkę Żydów, gdy ci, na pozdrowienie „Merry Christmas” odpowiedzieli im „Happy Chanukah”. Wtedy do akcji wkroczył Askari, któremu przez chwilę udało się powstrzymać napastników, co dało Adlerowi czas na wezwanie pomocy. Cała grupa napastników została aresztowana na najbliższym przystanku.
Napaść została potraktowana jako przestępstwo rasistowskie. Według doniesień, jeden z aresztowanych odpowiadał już w przeszłości za przestępstwa popełnione z nienawiści (hate crime)
„Zupełnie przypadkowy muzułmanin pomaga kilku żydowskim facetom – to jest właśnie wspaniałe w Nowym Jorku” – powiedział Adler, który w tym incydencie doznał obrażeń i złamania nosa.