Ekumenizm na świecie

Al Qaida i islamiści w Ameryce Środkowej?


Jeden z funk­cjo­na­riu­szy Inter­po­lu w Tegu­ci­gal­pa, pro­sząc o ano­ni­mo­wość, stwier­dził, że uśpio­ne komór­ki ter­ro­ry­stycz­ne „powo­li zaczy­na­ją dzia­łać w Amer­ce Środ­ko­wej. Cho­ciaż nie ma jesz­cze bez­po­śred­nie­go dowo­du na zwią­zek tutej­szych wyznaw­ców Isla­mu z już zain­sta­lo­wa­ny­mi tam islam­ski­mi ter­ro­ry­sta­mi, to jed­nak podej­rze­wa­my, że mogli oni zostać tam umiesz­cze­ni przez Al Qaidę. Ich ucznio­wie, jako emi­gru­ją­cy robot­ni­cy, mogli­by zostać prze­my­ce­ni do Sta­nów Zjed­no­czo­nych”. Pewien ana­li­tyk wywia­du, któ­ry rów­nież chciał zacho­wać ano­ni­mo­wość, dodał […]


Jeden z funk­cjo­na­riu­szy Inter­po­lu w Tegu­ci­gal­pa, pro­sząc o ano­ni­mo­wość, stwier­dził, że uśpio­ne komór­ki ter­ro­ry­stycz­ne „powo­li zaczy­na­ją dzia­łać w Amer­ce Środ­ko­wej. Cho­ciaż nie ma jesz­cze bez­po­śred­nie­go dowo­du na zwią­zek tutej­szych wyznaw­ców Isla­mu z już zain­sta­lo­wa­ny­mi tam islam­ski­mi ter­ro­ry­sta­mi, to jed­nak podej­rze­wa­my, że mogli oni zostać tam umiesz­cze­ni przez Al Qaidę. Ich ucznio­wie, jako emi­gru­ją­cy robot­ni­cy, mogli­by zostać prze­my­ce­ni do Sta­nów Zjed­no­czo­nych”.

Pewien ana­li­tyk wywia­du, któ­ry rów­nież chciał zacho­wać ano­ni­mo­wość, dodał rów­nież swo­ją wer­sję: „Oni (ter­ro­ry­ści) wie­dzą, że nie mogą zwy­cię­żyć mili­tar­nie. Dla­te­go wzra­sta­ją liczeb­nie. Sta­ra­ją się dalej doko­ny­wać spek­ta­ku­lar­nych aktów prze­mo­cy, gdzie­kol­wiek jest to moż­li­we, posia­da­jąc zara­zem o wie­le bar­dziej sub­tel­ną stra­te­gię: „stwo­rzyć kopię” samych sie­bie w naj­bied­niej­szych regio­nach świa­ta i w ten spo­sób wpły­nąć na tam­tej­sze spo­łe­czeń­stwa od środ­ka. Prze­mie­nić umysł i cia­ło, nakar­mić cia­ło i pod­po­rząd­ko­wać umysł”.

Pocho­dzą­cy z Gwa­te­ma­lii Juan Tun, któ­ry zmie­nił swo­ją hisz­pań­ska wymo­wę imie­nia Jan (Juan) na arab­ską Hasan, powie­dział: „Hasan czy Juan. Co takie­go dziw­ne­go jest w imie­niu? Kie­dy jesteś jed­nym z nie­wie­lu, pomię­dzy zagu­bio­ny­mi i zapo­mnia­ny­mi, cału­jesz rękę, któ­ra ci daje chleb i miłość. Islam jest miło­ścią”.

Według Dok­to­ra Phi­li­pa Jen­kin­sa, pro­fe­so­ra Stu­diów Biblij­nych w Uni­wer­sy­te­cie Park, w Pen­n­sy­lva­ni, islam jest reli­gią, któ­ra naj­szyb­ciej wzra­sta w dzi­siej­szym świe­cie, a zara­zem jest naj­bar­dziej rady­kal­ną, dra­pież­ną i bit­ną. „Oczy­wi­ście, że świat powi­nien potra­fić dostrzec róż­ni­cę pomię­dzy prak­ty­ko­wa­nym przez fana­tycz­nych isla­mi­stów ter­ro­ry­zmem a isla­mem”- wyja­śnia Jen­kins. Zaraz jed­nak alar­mu­je, że islam wca­le nie jest reli­gią czu­łą i miło­sier­ną, jaką pra­gnie się uka­zać, a na dowód tego cytu­je nie­zli­czo­ne akty ter­ro­ru, któ­re były i dalej są sto­so­wa­ne wobec chrze­ści­jań­skim mniej­szo­ściom w kra­jach muzuł­mań­skich.

Nie­któ­rzy ana­li­ty­cy twier­dzą, że wyłącz­nie reli­gia isla­mu mogła dać moty­wa­cje do tylu aktów mor­der­czej agre­sji prze­ciw Sta­nom Zjed­no­czo­nym. Według nich, trze­ba być bar­dzo naiw­nym, aby sobie wyobra­zić oso­by, któ­re wysa­dza­ją się­o­bju­czo­ne ładun­ka­mi wybu­cho­wy­miw dys­ko­te­kach peł­nych mło­dzie­ży, albo roz­bi­ja­ją samo­lo­ty tra­cąc same­mu życie oraz pozba­wia­jąc życia innych, w ramach pobu­dek huma­ni­tar­nych. Odwa­ga przy­cho­dzi jedy­nie z dok­try­ny wyma­ga­nej przez islam. Cho­dzi o nakaz reli­gij­ny skie­ro­wa­ny do wszyst­kich muzuł­ma­nów, aby wszel­ki­mi środ­ka­mi roz­po­wszech­niać reli­gię, wli­cza­jąc w to siłę, krew i czy­nie­nie krzyw­dy.

Ponad 100 wier­szy w „Kora­nie” bro­ni uży­cia prze­mo­cy, aby tyl­ko roz­po­wszech­nić reli­gię islam­ską. Allah naka­zu­je muzuł­ma­nom: „nie bierz­cie sobie Żydów i chrze­ści­jan za przy­ja­ciół. Zabij­cie bał­wo­chwal­ców (nie­mu­zuł­ma­nów) gdzie­kol­wiek ci się znaj­du­ją. Walcz­cie prze­ciw tym, któ­rzy nie wie­rzą w Alla­ha”.

Jeden z ame­ry­kań­skich dzien­ni­ka­rzy napi­sał, że „cho­ciaż oso­by dobrej woli mają trud­no­ści, aby winić jed­ną z głów­nych reli­gii o zbrod­nie, któ­re popeł­nio­no w jej imię, to jed­nak świat musi sam sie­bie zapy­tać, czy jest goto­wy na zapła­ce­nie ceny i na kon­se­kwen­cje wyni­ka­ją­ce z jego roman­tycz­ne­go podej­ścia do isla­mu. Cho­ciaż jest praw­dą, że więk­szość muzuł­ma­nów to nie ludzie prze­mo­cy, a tacy, któ­rzy sprze­ci­wia­ją się ter­ro­ry­zmo­wi, to jed­nak histo­ria jest świad­kiem, że ich reli­gia jest opar­ta na agre­sji. Od same­go począt­ku roz­po­wszech­nia­ła się i wzra­sta­ła w siłę z pomo­cą sza­bli. To poprzez tor­tu­ry, nie­wol­nic­two i mord milio­ny miesz­kań­ców Suda­nu zosta­ły w ostat­nich latach zmu­szo­ne do przej­ścia na islam. To islam jest siłą napę­do­wą wie­lu mor­derstw doko­ny­wa­nych na chrze­ści­ja­nach w Afry­ce, Paki­sta­nie, w Indiach, czy w Indo­ne­zji. To wpro­wa­dze­nie w życie dogma­tów islam­skich było bodź­cem dla afgań­skich Tali­bów, aby pozba­wić lud­ność kra­ju ich praw cywil­nych i karać śmier­cią wszel­kie obja­wy indy­wi­du­ali­zmu.

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.