Alians przeciw liberałom
- 21 lutego, 2006
- przeczytasz w 1 minutę
Cerkiew prawosławna może zawrzeć “taktyczny sojusz” z katolikami, by wspólnie przeciwstawiać się reformom liberalnym, które przyczyniają się do zwiększania podziałów w świecie chrześcijańskim — uważa przedstawiciel Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej przy instytucjach europejskich biskup Hillarion (Alfiejew). — Przepaść między tradycyjnym skrzydłem chrześcijaństwa, reprezentowanym przede wszystkim przez katolicyzm i prawosławie, a skrzydłem liberalnym pogłębia się codziennie — podkreślił biskup Hilarion podczas 9. Zgromadzenia Światowej Rady Kosciołów […]
Cerkiew prawosławna może zawrzeć “taktyczny sojusz” z katolikami, by wspólnie przeciwstawiać się reformom liberalnym, które przyczyniają się do zwiększania podziałów w świecie chrześcijańskim — uważa przedstawiciel Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej przy instytucjach europejskich biskup Hillarion (Alfiejew).
- Przepaść między tradycyjnym skrzydłem chrześcijaństwa, reprezentowanym przede wszystkim przez katolicyzm i prawosławie, a skrzydłem liberalnym pogłębia się codziennie — podkreślił biskup Hilarion podczas 9. Zgromadzenia Światowej Rady Kosciołów w Porto Alegre. Ta pogłębiająca się przepaść powinna, jego zdaniem, skłonić Cerkiew prawosławną do “taktycznego sojuszu” z Kościołem rzymskokatolickim, aby razem bronić wartości chrześcijańskich.
To porozumienie nie powinno mieć charakteru dogmatycznego, a wręcz przeciwnie powinno poprzedzać rozwiązanie wielowiekowych podziałów między “dwoma najstarszymi gałęziami chrześcijaństwa”. — Tradycyjne chrześcijaństwo jest obecnie zagrożone przez wojujący sekularyzm, wojujący islam i wojujący liberalizm, który znajduje swoje urzeczywistnienie w protestantyzmie. Dlatego nie mamy prawa odkładać tego sojuszu, bo za 30, 40 lat może być już za późno — tłumaczył biskup.
Biskup Hilarion podkreślił także, że choć jeszcze kilkanaście lat temu Cerkiew prawosławna poważnie rozważała możliwość eucharystycznego zbliżenia z anglikanami, to teraz ma świadomość, że jest to całkowicie niemożliwe z przyczyn teologicznych, dogmatycznych, ideologicznych, ale i moralnych.
:: Ekumenizm.pl: Bóg miłujący Saddama i Osamę