Anglikańskie komentarze po rzymskiej konstytucji
- 11 listopada, 2009
- przeczytasz w 1 minutę
Pierwsze komentarze przedstawicieli Kościoła anglikańskiego po opublikowaniu konstytucji apostolskiej Anglicanorum coetibus wraz z załącznikiem są dość wstrzemięźliwe. Bp Christoph Epting z Guildford, odpowiedzialny w Kościele Anglii za sprawy ekumeniczne wydał oświadczenie, w którym stwierdził, że dla tych, którzy szukali pełnej wspólnoty z Kościołem rzymskokatolickim nadszedł czas na dokładną analizę dokumentów, aby mogli rozważyć swoje możliwości. Biskup podkreślił, że watykańska odpowiedź skierowana do pojedynczych osób i grup na całym świecie nie zwalnia […]
Pierwsze komentarze przedstawicieli Kościoła anglikańskiego po opublikowaniu konstytucji apostolskiej Anglicanorum coetibus wraz z załącznikiem są dość wstrzemięźliwe. Bp Christoph Epting z Guildford, odpowiedzialny w Kościele Anglii za sprawy ekumeniczne wydał oświadczenie, w którym stwierdził, że dla tych, którzy szukali pełnej wspólnoty z Kościołem rzymskokatolickim nadszedł czas na dokładną analizę dokumentów, aby mogli rozważyć swoje możliwości.
Biskup podkreślił, że watykańska odpowiedź skierowana do pojedynczych osób i grup na całym świecie nie zwalnia Kościół Anglii od kontynuowania swojej misji w parafiach i diecezjach w całym kraju, a także od poszukiwania jedności ze wszystkimi Kościołami, w tym z Kościołem Rzymskokatolickim.
Podobnego zdania jest ks. dr William Franklin z Anglikańskiego Centrum w Rzymie oraz wicedyrektor Akademii Amerykańskiej w Rzymie. Duchowny, należący do Episkopalnego Kościoła USA, dodał jednak, że jedność, o której mówi apostolska konstytucja polega na powrocie do przeszłości, a konkretnie do papieskiej encykliki Mortalium animos z 1928 roku, sankcjonującej konwersjonizm jako jedyny cel ekumenizmu.