Asyż nie jest promocją synkretyzmu
- 19 czerwca, 2007
- przeczytasz w 1 minutę
Duch Asyżu promowany przez św. Franciszka i Jana Pawła II nie jest religijnym synkretyzmem — podkreślał podczas swojej wizyty w mieście założyciela zakonu franciszkanów Benedykt XVI. Wizyta odbyła się w 800. rocznicę nawrócenia św. Franciszka. Benedykt XVI podkreślił, że nie może pominąć milczeniem wielkiej inicjatywy Jana Pawła II, który w 1986 roku zaprosił do Asyżu przedstawicieli innych wyznań chrześcijańskich i religii, by wspólnie i jednocześnie modlili się oni w intencji pokoju na świecie. […]
Benedykt XVI podkreślił, że nie może pominąć milczeniem wielkiej inicjatywy Jana Pawła II, który w 1986 roku zaprosił do Asyżu przedstawicieli innych wyznań chrześcijańskich i religii, by wspólnie i jednocześnie modlili się oni w intencji pokoju na świecie. — To była profetyczna intuicja i chwila łaski — podkreślił papież i dodał, że decyzja Jana Pawła II była inspirowana przez świadectwo Franciszka, jako człowieka pokoju.
Zdaniem papieża nie można jednak zapominać, że świadectwo św. Franciszka jasno pokazuje także, że jego wybór był całkowicie i wyłącznie wyborem Chrystusa, który nie miał nigdy nic wspólnego z relatywizmem, ale jest dla chrześcijan podstawą autentycznego dialogu międzyreligijnego. — Duch Asyżu jest przeciwieństwem ducha przemocy czy wykorzystania religii do bycia pretekstem do przemocy — dodał Benedykt XVI.
Asyż mówi nam, podkreślał Benedykt XVI, że wiara naszej własnej tradycji religijnej, że dla wszystkich Chrystus został ukrzyżowany i zmartwychwstał nie musi skutkować przemocą i nietolerancją, ale powinna stawać się okazją do pokornego szacunku dla innych, dialogu i wspólnych wysiłków na rzecz pokoju i pojednania.