Białoruś: Szerzenie judaizmu nielegalne
- 11 lipca, 2006
- przeczytasz w 2 minuty
Prokurator z Mohylewa nakazał rozwiązanie dziecięcego zespołu muzycznego. Twierdzi, że prowadząca go nauczycielka deprawuje przedszkolaki, ucząc je żydowskiej tradycji — podał portal Bialorus.pl. Nauczycielka muzyki Ludmiła Izakson-Bołotowska prowadziła grupę “Alef”, w której 12 żydowskich dzieci za zgodą swoich rodziców uczyło się kultury i tradycji swoich przodków. Zajęcia odbywały się w budynku państwowego przedszkola nr 72 w Mohylewie na wschodzie Białorusi. Na żydowskie święto Purim przedszkolaki przygotowały występy, które […]
Prokurator z Mohylewa nakazał rozwiązanie dziecięcego zespołu muzycznego. Twierdzi, że prowadząca go nauczycielka deprawuje przedszkolaki, ucząc je żydowskiej tradycji — podał portal Bialorus.pl.
Nauczycielka muzyki Ludmiła Izakson-Bołotowska prowadziła grupę “Alef”, w której 12 żydowskich dzieci za zgodą swoich rodziców uczyło się kultury i tradycji swoich przodków. Zajęcia odbywały się w budynku państwowego przedszkola nr 72 w Mohylewie na wschodzie Białorusi.
Na żydowskie święto Purim przedszkolaki przygotowały występy, które pokazała nawet białoruska TV. Niedawno okazało się jednak, że miejscowe władze traktują obchodzenie świąt jak wrogą propagandę.
Ludmiła otrzymała list od prokuratora, który oskarżył ją o “nielegalne i celowe szerzenie dogmatów religijnych wśród małych dzieci”. Zdaniem prokuratora działalność nauczycielki może powodować “poważne szkody w ich światopoglądzie” i narusza też ich prawa.
Prokurator uważa także, iż zajęcia artystyczne dla małych Żydów są praktykami o charakterze religijnym, a bardzo restrykcyjne białoruskie prawo dotyczące religii zabrania działania organizacji religijnych w instytucjach oświatowych, nie pozwala też urządzać żadnych spotkań religijnych w domach prywatnych. Zgodnie z tymi przepisami modlitwa grupowa może odbywać się tylko w zarejestrowanych świątyniach.
Prokuratorowi nie spodobało się, że w czasie pokazywanych w telewizji uroczystości w przedszkolu Izakson-Bołotowskiej elementami dekoracji były gwiazdy Dawida i menory. Zdaniem prokuratora te symbole są elementami przestępstwa popełnionego przez nauczycielkę.
Prokurator w liście nakazał na razie jedynie Ludmile zaprzestania łamania prawa i zagroził, że będzie sprawdzał, czy podobne obchody się nie powtórzą. Jeśli tak się stanie, grupa “Alef” zostanie zamknięta, a prokurator wniesie oskarżenie przeciwko nauczycielce, której groziłaby wówczas grzywna i 6 miesięcy więzienia.
Na razie, chcąc załagodzić sytuację, Żydzi z Mohylewa usunęli sporne symbole z przedszkola.
Kłopoty wspólnot religijnych na Białorusi nie są nowością. W kwietniu powołując się na to samo prawo o religii władze odmówiły wydania zgody na obchodzenia święta paschy Żydom w Mińsku, którzy chcieli świętować w wynajętej sali w stołecznym Pałacu Dzieci i Młodzieży.
Władze wykorzystują prawo, by utrudniać życie przedstawicielom różnych religii.