Centrum Holokaustu chasydów
- 26 kwietnia, 2006
- przeczytasz w 1 minutę
David Skulsky, chasyd z Ger (Góry Kalwarii) nie obchodzi Dnia Pamięci Holokaustu, ale swoje życie poświęcił na upamiętnienie Szoah. Jest on bowiem zwierzchnikiem jedynego w Izraelu chasydzkiego centrum edukacji poświęconej Holokaustowi Kiddush Hashem Archives. Centrum jest częścią wiekszego kompleksu szkolnego, należącego do chasydów z Ger. Jednak jego szef marzy o stworzeniu czegoś większego, wielkiego centrum Mosze Pragera, które stałoby się ośrodkiem studiów chasydzkich nad doświadczeniem […]
David Skulsky, chasyd z Ger (Góry Kalwarii) nie obchodzi Dnia Pamięci Holokaustu, ale swoje życie poświęcił na upamiętnienie Szoah. Jest on bowiem zwierzchnikiem jedynego w Izraelu chasydzkiego centrum edukacji poświęconej Holokaustowi Kiddush Hashem Archives.
Centrum jest częścią wiekszego kompleksu szkolnego, należącego do chasydów z Ger. Jednak jego szef marzy o stworzeniu czegoś większego, wielkiego centrum Mosze Pragera, które stałoby się ośrodkiem studiów chasydzkich nad doświadczeniem Szoah.
Zdaniem Ester Farberstein, zwierzchniczki Centrum Studiów nad Holokaustem w collegu dla dziewcząt w Jerozolimie, wspólnota ultraortodoksyjna potrzebuje takiego muzeum, które pokazałoby specyfikę jej doświadczania ostatecznej zagłady. — Holokaust dotknął każdego Żyda. To jest jedna z kilku rzeczy, która łączy tak świeckich jak religijnych Izraelczyków — tłumaczy.
Jej zdaniem są jednak rzeczy, które w Holokauście dotknęły tylko religijnych. — Wiele z ataków na Żydów było podejmowanych podczas żydowskich świąt;naziści palili książki religijne — tłumaczy. Jej zdaniem hitlerowcy zwalczali judaizm jako religię dobra.