Dotacyjny przekręt dla ordynariatu
- 9 lipca, 2011
- przeczytasz w 2 minuty
Liczące sobie 150 lat anglokatolickie Bractwo Przenajświętszego Sakramentu, powołane do krzewienia tradycji katolickiej w Kościele Anglii, przekazało milion funtów na rzecz brytyjskiego Ordynariatu Matki Bożej z Walsingham. Dotacja zapewnia utrzymanie organizacji dla byłych już anglikanów przez rok i stanowi prawie połowę wszystkich zasobów bractwa. Pięciu z sześciu członków rady powierniczej Bractwa stwierdziło zgodność celów Ordynariatu z założeniami Bractwa, tyle tylko, że członkowie rady głosujący […]
Liczące sobie 150 lat anglokatolickie Bractwo Przenajświętszego Sakramentu, powołane do krzewienia tradycji katolickiej w Kościele Anglii, przekazało milion funtów na rzecz brytyjskiego Ordynariatu Matki Bożej z Walsingham. Dotacja zapewnia utrzymanie organizacji dla byłych już anglikanów przez rok i stanowi prawie połowę wszystkich zasobów bractwa.
Pięciu z sześciu członków rady powierniczej Bractwa stwierdziło zgodność celów Ordynariatu z założeniami Bractwa, tyle tylko, że członkowie rady głosujący za dotacją od niedawna są kapłanami rzymskokatolickimi w Ordynariacie MB z Walsingham. Wiele wskazuje na to, że wsparcie dla ordynariatu, który jest zdany całkowicie na siebie, planowane było od dawna. Świadczą o tym informacje podawane zgodnie przez katolickie tygodniki The Tablet, The Catholic Herald oraz anglikański The Church Times. Jeszcze w kwietniu 2010 roku Bractwo zmieniło swój statut, według którego członkami organizacji mogą być nie tylko anglikanie, ale również rzymscy katolicy.
Ponadto anglikański tygodnik ujawnił, że jeszcze w grudniu 2010 roku ks. Keith Newton, który wtedy był jeszcze anglikańskim biskupem Ruchborough, a dziś jest szefem ordynariatu dla zbiegłych anglikanów, zwrócił się do władz bractwa z zapytaniem o możliwość pomocy finansowej dla nieistniejącego jeszcze wówczas ordynariatu. Spotkał się z przychylnością przełożonego bractwa Christophera Pearsona, który dziś jest członkiem ordynariatu. Krótko po formalnym powstaniu Ordynariatu 15 stycznia 2011 roku rada powiernicza otrzymała wniosek od byłego biskupa Newtona z prośbą o wsparcie finansowe, celem zapewnienia teologicznego kształcenia, nauki oraz rozwoju kapłanów ordynariatu. Rada zatwierdziła wniosek już 10 lutego i jednocześnie podjęła decyzję o podjęciu konsultacji prawnych w związku z prawdopodobnym zaskarżeniem donacji na rzecz ordynariatu.
Sprawa dotacyjna nabrała już rozgłosu. Jeden z członków bractwa – anglikański ksiądz — złożył do państwowej Komisji Dobroczynności skargę oraz wysłał listy protestacyjne do papieża Benedykta XVI, arcybiskupa Westminsteru Vincenta Nicholsa, określając sprawę mianem hańby. Pearson, wciąż kierujący bractwem, nie ukrywa, że chce, aby katolicy mogli pozostać członkami bractwa i aby mogło ono dalej funkcjonować jako … anglikańska organizacja dobroczynna. Rzymskokatolicka archidiecezja Westminster przekazała na rzecz ordynariatu 250 tys. funtów, aby struktury w ogóle mogły zacząć działać.
Bractwo zostało założone w 1862 roku jako organizacja charytatywna w ramach Kościoła Anglii. Jej zadaniem było wspieranie odrodzenia katolickiego w liturgii oraz innych aspektach duchowości anglikańskiej.