Kardynał na Kongresie Reformacyjnym o reformie Kościoła
- 11 października, 2013
- przeczytasz w 1 minutę
Podczas zakończonego 9 października w Zurychu Kongresu Reformacyjnego kardynał Kurt Koch, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan, przypomniał o rzymskokatolickich zastrzeżeniach, dotyczących obchodów 500-lecia Reformacji. – Po obydwu stronach powstały rany, wynikające z rozłamu zachodniego chrześcijaństwa podczas XVI-wiecznej Reformacji, która nie ma monopolu na reformę Kościoła – zaznaczył purpurat. Kardynał Koch podkreślił, że w historii Kościoła było wielu reformatorów, a spośród nich najbardziej radykalnym był […]
Podczas zakończonego 9 października w Zurychu Kongresu Reformacyjnego kardynał Kurt Koch, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan, przypomniał o rzymskokatolickich zastrzeżeniach, dotyczących obchodów 500-lecia Reformacji. – Po obydwu stronach powstały rany, wynikające z rozłamu zachodniego chrześcijaństwa podczas XVI-wiecznej Reformacji, która nie ma monopolu na reformę Kościoła – zaznaczył purpurat.
Kardynał Koch podkreślił, że w historii Kościoła było wielu reformatorów, a spośród nich najbardziej radykalnym był św. Franciszek z Asyżu, który reformował nie przeciwko papieżowi, ale w jedności z kościelną hierarchią. Według szwajcarskiego purpurata Reformacja wyłoniła nowy typ Kościoła, stąd też nie powiódł się jej pierwotny cel, którym była reforma od wewnątrz.
W trwającym od 6 do 9 października br. Kongresie Reformacyjnym w Zurychu wzięło udział ponad 250 przedstawicieli Kościołów ewangelickich oraz fakultetów teologicznych z 35 krajów. Wśród uczestników byli również reprezentanci Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce.