Liberalne chrześcijaństwo umiera
- 19 lutego, 2008
- przeczytasz w 2 minuty
Liberalne chrześcijaństwo jest najlepszą drogą do zniszczenia chrześcijaństwa w ogóle — uważa biskup Hilarion Alfiejew, delegat Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej do spraw kontaktów międzynarodowych. — Liberalne chrześcijaństwo nie pożyje długo, a polityczna poprawność wewnątrz ruchów chrześcijańskich skazuje je na śmierć — podkreślił hierarcha.Prawosławny hierarcha przestrzegał przed liberalnym chrześcijaństwem, które doprowadziło do sytuacji, w której chrześcijaństwo jest coraz bardziej podzielone. — Obecnie nie możemy już mówić o chrześcijańskiej moralności, bowiem standardy tradycyjnych i liberalnych […]
Prawosławny hierarcha przestrzegał przed liberalnym chrześcijaństwem, które doprowadziło do sytuacji, w której chrześcijaństwo jest coraz bardziej podzielone. — Obecnie nie możemy już mówić o chrześcijańskiej moralności, bowiem standardy tradycyjnych i liberalnych chrześcijan są dramatycznie odmienne, a przepaść między tymi dwoma gałęziami chrześcijaństwa wciąż się powiększa — dodał biskup Hilarion.
Przykłady, jak wskazał, można mnożyć. Część wyznań chrześcijańskich już w tej chwili nie uważa, że małżeństwo powinno być koniecznie związkiem kobiety i mężczyzny, dla wielu życie ludzkie — stało się wartością negocjowalną, a nie świętością. — Co stało się z chrześcijaństwem? — dramatycznie pytał biskup Hilarion. — Gdzie jest profetyczny głos chrześcijan? — uzupełniał.
A na zakończenie swojego wystąpienia, odnosząc się do propozycji abp Rowana Williamsa, by wprowadzić elementy szariatu do prawa brytyjskiego przypomniał, co jest celem chrześcijan. — Naszym zadaniem nie jest obrona szariatu, promowanie alternatywnych stylów życia czy wartości świeckich. Naszym zadaniem jest głoszenie Chrystusa — podkreślił.