Moralny kryzys ekumenizmu i zapomniany grzech
- 5 września, 2007
- przeczytasz w 1 minutę
Zbliżamy się do kryzysu ekumenizmu. Staramy się go przezwyciężyć, ale wciąż stajemy przed nowym podziałem między chrześcijanami, który dotyczy różnego rozumienia norm moralnych – powiedział metropolita Cyryl, odpowiedzialny w Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej za relacje zagraniczne, podczas 3. Europejskiego Zgromadzenia Ekumenicznego (EZE) w Sibiu (Sybinie). Metropolita smoleński przypomniał, że ruch ekumeniczny ma prawie sto lat, licząc od edynburskiej konferencji w 1910 roku, a teraz nadszedł czas na autorefleksję. Nadeszła […]
Zbliżamy się do kryzysu ekumenizmu. Staramy się go przezwyciężyć, ale wciąż stajemy przed nowym podziałem między chrześcijanami, który dotyczy różnego rozumienia norm moralnych – powiedział metropolita Cyryl, odpowiedzialny w Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej za relacje zagraniczne, podczas 3. Europejskiego Zgromadzenia Ekumenicznego (EZE) w Sibiu (Sybinie).
Metropolita smoleński przypomniał, że ruch ekumeniczny ma prawie sto lat, licząc od edynburskiej konferencji w 1910 roku, a teraz nadszedł czas na autorefleksję. Nadeszła chwila kiedy musimy być bardzo krytyczni – podkreślił.
Prawosławny hierarcha zaapelował do uczestników EZE, aby dali wspólne, chrześcijańskie świadectwo do współczesnego świata, jasny sygnał, który przebije się przez hałas postmodernizmu i relatywizmu. Coraz częściej pomijamy używanie słowa grzech – dodał abp Cyryl.
:: SIBIU 2007