“Nie można nawracać się na \‘starszą religię\’ ”
- 18 kwietnia, 2008
- przeczytasz w 2 minuty
29 stycznia egipski sąd odmówił rozpatrzenia sprawy wniesionej przez Mohammeda Hegazy’ego (25 lat), który chciał, by oficjalnie uznano jego przejście z islamu na chrześcijaństwo. Sędzia stwierdził, że wniosek Hegazy’ego miał uchybienia formalne oraz, że w żadnym przypadku nie można nawracać się na „starszą religię”. „Religie monoteistyczne zostały zesłane przez Boga w porządku chronologicznym” – powiedział sędzia. – Wskutek tego dziwne jest, kiedy ktoś przechodzi z najnowszej religii […]
29 stycznia egipski sąd odmówił rozpatrzenia sprawy wniesionej przez Mohammeda Hegazy’ego (25 lat), który chciał, by oficjalnie uznano jego przejście z islamu na chrześcijaństwo. Sędzia stwierdził, że wniosek Hegazy’ego miał uchybienia formalne oraz, że w żadnym przypadku nie można nawracać się na „starszą religię”.
„Religie monoteistyczne zostały zesłane przez Boga w porządku chronologicznym” – powiedział sędzia. – Wskutek tego dziwne jest, kiedy ktoś przechodzi z najnowszej religii na taką, która ją poprzedza. […] Osoba, która ma takie skłonności, zbacza z prostej drogi i jest zagrożeniem dla praw, wartości i zasad islamu i egipskich tradycji.”
Hegazy zdecydował się na próbę sądowego uprawomocnienia swego nawrócenia w związku z narodzinami córki. Jeżeli nie uda mu się oficjalnie potwierdzić zmiany religii, to jego córka będzie uznawana za muzułmankę i będzie musiała poślubić muzułmanina. Hegazy odwoła się prawdopodobnie do egipskiego Sądu Najwyższego.
Według Edwina Baelde, dyrektora holenderskiego oddziału VOM, Hegazy znajduje się obecnie pod silną presją swoich krewnych. W wywiadach udzielanych prasie deklarują oni, że w końcu go zabiją, aby odzyskać dla islamu jego żonę i córkę. Także wielu innych muzułmańskich radykałów pragnie go zabić. Twarz Hegazy’ego jest szeroko znana w Egipcie, gdyż media obszernie relacjonowały przebieg jego sprawy w sądzie. Musi on obecnie przebywać w ukryciu. Często też zmienia miejsce pobytu.Hegazy i jego rodzina nie mogą opuścić Egiptu, gdyż nie mają paszportów. Ma on nadzieję, że w tej sytuacji, w którejś z ambasad uda mu się zdobyć dokumenty podróżne, by mógł wyjechać ze swego kraju.