Odmienić kadry ruchu ekumenicznego
- 11 maja, 2007
- przeczytasz w 1 minutę
Archidiakon Colin Williams (zdj.), sekretarz generalny Konferencji Kościołów Europejskich (KKE), współorganizującej Europejskie Zgromadzenie Ekumeniczne w Sibiu, powiedział, że KKE świadomie nie wysyłała do Kościołów członkowskich imiennych zaproszeń, mając nadzieję, że w Rumunii pojawią się nowe twarze. Jeśli jednak delegatami będą znów zwierzchnicy Kościołów, to oczywiście serdecznie ich powitamy. Zależy nam na tym, aby przybyło dużo młodzieży. Chcielibyśmy aby stanowiła przynajmniej 20 procent wszystkich […]
Archidiakon Colin Williams (zdj.), sekretarz generalny Konferencji Kościołów Europejskich (KKE), współorganizującej Europejskie Zgromadzenie Ekumeniczne w Sibiu, powiedział, że KKE świadomie nie wysyłała do Kościołów członkowskich imiennych zaproszeń, mając nadzieję, że w Rumunii pojawią się nowe twarze. Jeśli jednak delegatami będą znów zwierzchnicy Kościołów, to oczywiście serdecznie ich powitamy. Zależy nam na tym, aby przybyło dużo młodzieży. Chcielibyśmy aby stanowiła przynajmniej 20 procent wszystkich delegatów. Anglikański duchowny podkreślił, że w Sibiu do głosu dojdą również pozaeuropejskie głosy, a do dyskusji zostaną zaproszeni również przedstawiciele środowisk emigranckich, nie wchodzących w skład oficjalnych delegatów. Zapytany o czasowe niedogranie imprezy w Sibiu i pielgrzymki papieskiej do Austrii ks. Williams podkreślił, że trwają rozmowy dotyczące zorganizowania telekonferencji, podczas której Benedykt XVI skierowałby przesłanie do Europejskiego Zgromadzenia Ekumenicznego i odwrotnie.
Ks. Williams wyraził nadzieję, że spotkanie w Sibiu wprowadzi świeże powietrze do dialogu ekumenicznego w Europie. Duchowny przyznał, że wciąż istnieje duże napięcie w relacjach między Kościołami protestanckimi a prawosławnymi. Świadomie jednak wybrano zdominowany przez wyznawców prawosławia kraj, aby w ten sposób podkreślić znaczenie i wolę.
:: Ekumenizm.pl: Chrześcijanie nie potrafią się dogadać