Odwiedzacie Auschwitz? Wspieracie morderców!
- 24 lutego, 2009
- przeczytasz w 2 minuty
Zdaniem syjonistycznego rabina Shlomo Avinera opuszczanie Izraela dla celów innych niż spełnienie micwy jest zabronione. Tymczasem młodzież izraelska odwiedzająca Auschwitz nie tylko nie wypełnia micwy, ale popełnia zło: wspiera bowiem Polaków – kolaborantów nazistów – utrzymujących się z oświęcimskiego obozu śmierci. Wycieczki do Polski „zapewniają utrzymanie mordercom” – powiedział Aviner w rozmowie z magazynem „Ynet”. Rabin Aviner twierdzi, że odwiedzanie przez izraelską młodzież obozów […]
Zdaniem syjonistycznego rabina Shlomo Avinera opuszczanie Izraela dla celów innych niż spełnienie micwy jest zabronione. Tymczasem młodzież izraelska odwiedzająca Auschwitz nie tylko nie wypełnia micwy, ale popełnia zło: wspiera bowiem Polaków – kolaborantów nazistów – utrzymujących się z oświęcimskiego obozu śmierci. Wycieczki do Polski „zapewniają utrzymanie mordercom” – powiedział Aviner w rozmowie z magazynem „Ynet”.
Rabin Aviner twierdzi, że odwiedzanie przez izraelską młodzież obozów śmierci nie jest uzasadnione, ponieważ nie stanowi micwy. A micwy nie stanowi, ponieważ nie jest nakazane w Halasze (prawie żydowskim). Dla poparcia swoich słów zauważa, że jest wielu wielkich rabinów, którzy nigdy Auschwitz nie odwiedzili. „Oczywiście, że trzeba przypominać o tym, co się wydarzyło podczas Holocaustu, ale można to robić poprzez filmy, książki, działalność muzeum Yad Vashem; są nawet świadectwa żyjących ocalałych” — przekonuje. „Wartość edukacyjna” zwiedzania obozów koncentracyjnych jest, jego zdaniem, znikoma.
Istotnym argumentem przeciwko wycieczkom edukacyjnym do obozów koncentracyjnych w Polsce jest dla Avinera to, że jakoby wspierają finansowo współwinnych Holocaustu, za takich bowiem uważa Polaków: „Nie powinniśmy zapewniać bytu ludziom, którzy pozwolili, by na ich ziemiach powstały obozy koncentracyjne i którzy teraz na tym zarabiają” — twierdzi.
Zdaniem Avinera fakt, że Naziści zbudowali obozy zagłady właśnie w Polsce był nieprzypadkowy: „Wiedzieli, że ci ludzie nie zrobią nic. Wystarczyłby jeden człowiek, żeby wysadzić tory. Dlaczego nikt tego nie zrobił? Bo wszyscy powiedzieli: „w porządku”, uśmiechali się i czekali, aż Naziści zrobią, co trzeba”. Aviner oskarża też polski ruch oporu o morderstwa na Żydach zbiegłych z obozów.Forym Znak