Osadnikom wolno pracować w Szabat
- 18 czerwca, 2008
- przeczytasz w 2 minuty
Obawa, że izraelski Sąd Najwyższy wstrzyma budowę nowych domów w żydowskim osiedlu Ofra na Zachodnim Brzegu Jordanu, doprowadziła osadników do bezprecedensowej decyzji prowadzenia prac także w Szabat. To jawne przekroczenie jednego z najważniejszych przykazań judaizmu, bezwzględnie zakazującego pracy w Szabat, wsparte jest orzeczeniem rabina Avi Gissera z Ofry i ma na celu doprowadzenie do zasiedlenia dziewięciu nowych domów, jeszcze przed ewentualnym wyrokiem sądowym. Na początku miesiąca izraelskie organizacje praw człowieka […]
Obawa, że izraelski Sąd Najwyższy wstrzyma budowę nowych domów w żydowskim osiedlu Ofra na Zachodnim Brzegu Jordanu, doprowadziła osadników do bezprecedensowej decyzji prowadzenia prac także w Szabat.
To jawne przekroczenie jednego z najważniejszych przykazań judaizmu, bezwzględnie zakazującego pracy w Szabat, wsparte jest orzeczeniem rabina Avi Gissera z Ofry i ma na celu doprowadzenie do zasiedlenia dziewięciu nowych domów, jeszcze przed ewentualnym wyrokiem sądowym.
Na początku miesiąca izraelskie organizacje praw człowieka Yesh Din i B’Tselem wspólnie z pięcioma mieszkańcami sąsiedniej wsi palestyńskiej Ein Yabrud skierowały do Sądu Najwyższego skargę, w związku z tym, że domy powstają na ziemiach należących do palestyńskich wieśniaków. Wnioskowano o wstrzymanie prac, rozebranie istniejących budowli, by zapobiec podłączeniu ich do sieci elektrycznej i kanalizacyjnej.
W przeszłości Sąd Najwyższy podejmował już takie decyzje. Rabin Gissler tłumaczy, że takie orzeczenie było możliwe dzięki temu, że na budowie pracują najemni robotnicy niebędący Żydami – Chińczycy i Palestyńczycy. Rabin zauważa, że taką interpretacje prawa halachicznego zastosowano także w kilku innych przypadkach prac budowlanych prowadzonych na terytoriach okupowanych.
Cytując talmudyczny traktat Gittin Gissler podkreśla, że przykazanie, by zasiedlać ziemię Izraela jest mocniejsze niż zasada, by nie angażować nie-Żydów do pracy w Szabat. Perspektywa rozstrzygnięcia konfliktu w Ofrze przez Sąd Najwyższy bardzo zaniepokoiła osadników, uważa Gissler. „Sprawy między sąsiadami powinna rozstrzygać policja, nie ma potrzeby, by biegać z tym do Sądu Najwyższego” — mówi rabin. Udzielone przez Gisslera pozwolenie na prowadzenie prac w szabat nie spotkało się z powszechną aprobatą w kręgach ortodoksyjnych. „Przecież otrzymaliśmy Ziemię Izraela właśnie po to, byśmy mogli przestrzegać Szabatu” — twierdzi rabin Avraham Ravitz. „A poza tym, nawet Świątyni nie wolno było budować w Szabat”.