Potencjał dialogu prawosławno-katolickiego
- 5 kwietnia, 2006
- przeczytasz w 1 minutę
Ogromne możliwości tkwiące w dialogu między Rosyjską cerkwią Prawosławną a Watykanem nie są w pełnie realizowane — uważa biskup Marek, zastępca przewodniczącego komisji do spraw kontaktów zewnętrznych Patriarchatu Moskiewskiego.- W Watykanie jest wielu ważnych ludzi, z którymi mamy bardzo dobre relacje. Szkoda, że nie jesteśmy w stanie rozwijać potencjału, który w nas jest — zaznaczył biskup Marek, który właśnie wrócił do Rosji z Rzymu. — Sam papież jest do nas nastawiony niezwykle […]
Ogromne możliwości tkwiące w dialogu między Rosyjską cerkwią Prawosławną a Watykanem nie są w pełnie realizowane — uważa biskup Marek, zastępca przewodniczącego komisji do spraw kontaktów zewnętrznych Patriarchatu Moskiewskiego.
- W Watykanie jest wielu ważnych ludzi, z którymi mamy bardzo dobre relacje. Szkoda, że nie jesteśmy w stanie rozwijać potencjału, który w nas jest — zaznaczył biskup Marek, który właśnie wrócił do Rosji z Rzymu.
- Sam papież jest do nas nastawiony niezwykle po chrześcijańsku, otwarty na współpracę. Ale w ostatnim dziesięcioleciu ze strony Koscioła rzymskokatolickiego nieustannie pojawiały się nowe niespodzianki i dostrzegamy w tym pragnienie ekspansji, które choć nie jest zawarte w deklaracjach, ale wynika z rzeczywistych kroków — dodał hierarcha.