Prawosławni popierają Moskwę przeciw Szwecji
- 14 kwietnia, 2006
- przeczytasz w 1 minutę
Decyzja o zawieszeniu relacji z Kościołem Szwecji przez patriarchat moskiewski z powodu błogosławienia przez ten pierwszy związków jednopłciowych jest całkowicie popierana przez inne autokefaliczne Kościoły prawosławne.- Rumuńska Cerkiew Prawosławna już wyrażała zaniepokojenie i negatywny stosunek do tego rodzaju sytuacji, które sprzyjają rozwojowi liberalnej etyki, która pozwala na wszystko — napisał patriarcha rumuński Teoktyst w liście do patriarchy Moskwy i Wszechrusi Aleksego II. Zdaniem Teoktysta związki jednopłciowe i ich popieranie […]
Decyzja o zawieszeniu relacji z Kościołem Szwecji przez patriarchat moskiewski z powodu błogosławienia przez ten pierwszy związków jednopłciowych jest całkowicie popierana przez inne autokefaliczne Kościoły prawosławne.
- Rumuńska Cerkiew Prawosławna już wyrażała zaniepokojenie i negatywny stosunek do tego rodzaju sytuacji, które sprzyjają rozwojowi liberalnej etyki, która pozwala na wszystko — napisał patriarcha rumuński Teoktyst w liście do patriarchy Moskwy i Wszechrusi Aleksego II.
Zdaniem Teoktysta związki jednopłciowe i ich popieranie może mieć nieodwracalny wpływ na życie ludzi i społeczeństw.
Strażnik tronu metropolity Kościoła Prawosławnego na ziemiach Czeskich i na Słowacji arcybiskup praski Chrystofor zaznaczył zaś, że choć Cerkiew nigdy nie odmawiała pomocy ludziom jej potrzebującym z powodu swoich grzechów, ale to nie może oznaczać konieczności przystosowywania nauczania kościelnego do grzeszności ludzkiej.
- Cerkiew nigdy nie nauczała swoich wiernych, że przejawy choroby są oznakami zdrowia. Ani z przyczyn politycznych, ani jakichkolwiek innych nie może ukrywać prawdy o tym, że grzech i trwanie w nim prowadzi człowieka i społeczeństwo do utraty duchowości i moralności — podkreślił arcybiskup.