Prymat papieski, ekumenizm i globalizacja
- 28 listopada, 2006
- przeczytasz w 2 minuty
Konflikty w zglobalizowanym świecie zmuszają chrześcijan do zwarcia szeregów i odkrywania tego, coich łączy wobec świata islamskiego i sekularyzmu — powiedział kardynał Walter Kasper, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan w opublikowanym dziś wywiadzie w Frankfurter Allgemeine Zeitung (FAZ). Jest to szczególnie ważne dla Kościołów Wschodu i Zachodu, które w ten sposób mogą wesprzeć integrację Europy Wschodniej i Zachodniej — dodał hierarcha, który towarzyszy Benedyktowi XVI w jego […]
Zapytany o problem prymatu papieskiego w dialogu ekumenicznym między Kościołem rzymskokatolickim a prawosławiem niemiecki hierarcha podkreślił, że współczesna teologia katolicka uznaje posługę Piotrową za konstytutywny i niezbędny warunek jedności Kościoła, ale także samodzielności Kościołów lokalnych.
Kardynał przyznał, że prymatu jurysdykcyjnego, tak jak on jest sprawowany obecnie w Kościele łacińskim, nie można przenieść na Cerkwie prawosławne. Profesor Joseph Ratzinger powiedział kiedyś, że w kwestii prymatu Rzym nie może oczekiwać od prawosławia niczego ponad to, co było praktykowane i postanowione w pierwszym tysiącleciu chrześcijaństwa — powiedział kardynał Kasper.
W wywiadzie dla FAZ duchowny odniósł się również do innych kwestii, które stwarzają pewne trudności w dialogu z prawosławiem, w tym m.in. inne zagadnienia eklezjologiczne związane z przywiązaniem prawosławia do terytorialności i struktur narodowych. Kasper zasugerował, że rozmowy utrudnione są również ze względu na wewnątrzprawosławne problemy. Zaznaczył jednak, że Rzym nie będzie się mieszał w sprawy Kościołów prawosławnych.