Ekumenizm na świecie

Struktury i niemoc — problemy KKE


Kon­fe­ren­cja Kościo­łów Euro­pej­skich (KKE), zrze­sza­ją­ca 125 Kościo­łów tra­dy­cji pra­wo­sław­nej, pro­te­stanc­kiej, angli­kań­skiej i sta­ro­ka­to­lic­kiej, od lat znaj­du­je się w głę­bo­kim kry­zy­sie. Brak reform oraz wewnętrz­ne kon­flik­ty unie­moż­li­wia­ją spraw­ne funk­cjo­no­wa­nie orga­ni­za­cji, któ­ra w cza­sach komu­ni­stycz­nych była pomo­stem mię­dzy Kościo­ła­mi Zacho­du i Wscho­du. O trud­no­ściach KKE infor­mu­je Ewan­ge­lic­ka Agen­cja Infor­ma­cyj­na (epd) w kon­tek­ście poszu­ki­wa­nia nowe­go sekre­ta­rza gene­ral­ne­go orga­ni­za­cji, któ­rym był dotych­czas angli­kań­ski duchow­ny ks. Colin Wil­liams. Przy­po­mnij­my: […]


Kon­fe­ren­cja Kościo­łów Euro­pej­skich (KKE), zrze­sza­ją­ca 125 Kościo­łów tra­dy­cji pra­wo­sław­nej, pro­te­stanc­kiej, angli­kań­skiej i sta­ro­ka­to­lic­kiej, od lat znaj­du­je się w głę­bo­kim kry­zy­sie. Brak reform oraz wewnętrz­ne kon­flik­ty unie­moż­li­wia­ją spraw­ne funk­cjo­no­wa­nie orga­ni­za­cji, któ­ra w cza­sach komu­ni­stycz­nych była pomo­stem mię­dzy Kościo­ła­mi Zacho­du i Wscho­du.

O trud­no­ściach KKE infor­mu­je Ewan­ge­lic­ka Agen­cja Infor­ma­cyj­na (epd) w kon­tek­ście poszu­ki­wa­nia nowe­go sekre­ta­rza gene­ral­ne­go orga­ni­za­cji, któ­rym był dotych­czas angli­kań­ski duchow­ny ks. Colin Wil­liams.

Przy­po­mnij­my: rok temu odby­ło się w Lyonie Zgro­ma­dze­nie Ogól­ne KKE. Dużo mówio­no o refor­mach, w tym głów­nie struk­tu­ral­nych, oraz nie­mo­cy orga­ni­za­cji ze wzglę­du na wewnętrz­ny kon­flikt z Rosyj­ską Cer­kwią Pra­wo­sław­ną (nie­gdyś naj­licz­niej­szy czło­nek KKE), któ­ra zawie­si­ła swo­je człon­ko­stwo po tym, jak KKE odrzu­ci­ła akces Estoń­skiej Cer­kwi Pra­wo­sław­nej pod­le­ga­ją­cej Moskwie. Do KKE nale­ży już Apo­stol­ski Kościół Pra­wo­sław­ny Esto­nii zwią­za­ny z Kon­stan­ty­no­po­lem.

Komen­tarz epd zwra­ca uwa­gę na brak środ­ków i reduk­cję zatrud­nie­nia w genew­skiej cen­tra­li KKE, co unie­moż­li­wia spraw­ne funk­cjo­no­wa­nie w kon­tek­ście euro­pej­skim, a tak­że rezy­gna­cję ks. Wil­liam­sa, któ­ry na prze­ło­mie roku poszedł na zwol­nie­nie lekar­skie. W kulu­arach eku­me­nicz­nych mówi się, że nie był w sta­nie prze­móc impa­su i bra­ku chę­ci do reform w łonie KKE.

Nad refor­mą orga­ni­za­cji pra­cu­je 15-oso­bo­wa gru­pa. Koniecz­ność zmian pod­kre­śla szcze­gól­nie Ewan­ge­lic­ki Kościół Nie­miec (EKD), któ­ry finan­so­wo i kadro­wo posia­da ogrom­ne zna­cze­nie dla KKE, jed­nak tak­że samo EKD zma­ga się z dłu­go­trwa­ły­mi refor­ma­mi struk­tu­ral­ny­mi, nie przy­no­szą­cy­mi jak na razie spo­dzie­wa­nych skut­ków, przy­naj­mniej w wymia­rze ewan­ge­li­za­cyj­no-misyj­nym. W tym roku odbę­dą się w Niem­czech i na Węgrzech kon­sul­ta­cje KKE, doty­czą­ce przy­szło­ści insty­tu­cji.

Komen­tarz

Czy euro­pej­skie chrze­ści­jań­stwo rze­czy­wi­ście potrze­bu­je Kon­fe­ren­cji Kościo­łów Chrze­ści­jań­skich jak prze­ko­nu­je nie­miec­ki biskup Mar­tin Schin­de­hüt­te? Wpraw­dzie w jed­no­ści siła i im wię­cej wspól­nych ini­cja­tyw na płasz­czyź­nie euro­pej­skiej tym lepiej. Jest jed­nak pew­ne „ale” – pro­te­stan­ci róż­nych wyznań mają swo­je struk­tu­ry dzia­ła­ją­ce w Euro­pie i przy klu­czo­wych insty­tu­cjach, tak samo pra­wo­sław­ni i rzym­scy kato­li­cy. Do tego docho­dzą regio­nal­ne ini­cja­ty­wy współ­pra­cy eku­me­nicz­nej, wyni­ka­ją­ce czę­sto ze sła­bo­ści lokal­nych wspól­not, któ­rych celem jest wspól­na repre­zen­to­wa­nie inte­re­sów chrze­ści­jan. O refor­mie KKE – podob­nie jak o refor­mie molo­cha Świa­to­wej Rady Kościo­łów – mówi się od daw­na. 15-oso­bo­wy zespół gło­wi się nad pro­ce­sa­mi decy­zyj­ny­mi KKE, zasta­na­wia się, co moż­na zro­bić, jak to sfi­nan­so­wać.

Powsta­ją jed­nak wąt­pli­wo­ści natu­ry fun­da­men­tal­nej, któ­re zmu­sza­ją głów­nych akto­rów reform do uza­sad­nia­nia sen­sow­no­ści KKE w ogó­le. Czy war­to inwe­sto­wać siły i fun­du­sze w zmia­nę cze­goś, co być może spi­sa­ne jest w obec­nych uwa­run­ko­wa­niach poli­tycz­no-spo­łecz­nych i eku­me­nicz­nych na stra­ty? A może jest wręcz odwrot­nie: być może – nolens volens – Kościo­ły nie­rzym­sko­ka­to­lic­kie powin­ny stwo­rzyć efek­tyw­ną (jak?) struk­tu­rę, któ­ra spra­wi, że ich głos w Euro­pie zacznie być sły­szal­ny ponad wszyst­ki­mi lub choć­by nie­któ­ry­mi par­ty­ku­la­ry­zma­mi..?

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.