Trudny dialog z islamem
- 25 października, 2007
- przeczytasz w 1 minutę
Dialog z islamem jest niezmiernie trudny, bowiem muzułmanie nie akceptują tego rodzaju debaty, której oczekują od nich chrześcijanie — podkreślił odpowiadając na list 138 islamskich uczonych skierowany dla Benedykta XVI przewodniczący Papieskiej Rady ds. Dialogu Międzyreligijnego kardynał Jean-Louis Tauran.
Dialog z islamem jest niezmiernie trudny, bowiem muzułmanie nie akceptują tego rodzaju debaty, której oczekują od nich chrześcijanie — podkreślił odpowiadając na list 138 islamskich uczonych skierowany dla Benedykta XVI przewodniczący Papieskiej Rady ds. Dialogu Międzyreligijnego kardynał Jean-Louis Tauran.
W wywiadzie dla francuskiego dziennika “La Croix” hierarcha zaznaczył, że dialog międzyreligijny z muzułmanami jest niezmiernie trudny, bowiem wyznawcy tej religii odmawiają krytycznego i naukowego spojrzenia na jej źródła.
- Muzułmanie nie akceptują pogłębionej debaty nad Koranem, bowiem wierzą oni, że został on w dosłownym sensie tego słowa podyktowany Mahometowi przez Allaha, a każda wątpliwość, co do takiego pochodzenia świętej księgi jest traktowana jako bluźnierstwo — tłumaczył kardynał. — Ponieważ muzułmanie odmawiają dyskusji o źródłach swojej wiary, trudno rozmawiać o zawartości tejże — dodał kardynał.
Kardynał Tauran zaznaczył również, że w ramach dialogu z muzułmanami chrześcijanie powinni apelować o zachowywanie w społecznościach islamskich szacunku dla wolności religijnej, tak jak na Zachodzie zachowywane są prawa religijne muzułmanów. — Jeśli chcą oni mieć meczety w Europie, to racjonalne jest spodziewać się po nich, że zezwolą na budowanie kościołów w swoich krajach — mówił kardynał.
:: Ekumenizm.pl: Muzułmanie piszą do chrześcijańskich przywódców