Ekumenizm na świecie

Williams & Ratzinger — teologiczna przyjaźń


Już za kil­ka­dzie­siąt godzin arcy­bi­skup Can­ter­bu­ry Rowan Wil­liams i Bene­dykt XVI znów się spo­tka­ją, tym razem pod­czas papie­skiej piel­grzym­ki do Szko­cji i Anglii. Co łączy oby­dwu bisku­pów? Bar­dzo wie­le – uwa­ża Rupert Shortt, autor bio­gra­fii Wil­liam­sa i Rat­zin­ge­ra, na łamach kato­lic­kie­go tygo­dni­ka ‘The Tablet’. Jed­nym z głów­nych, jeśli nie naj­waż­niej­szych aspek­tów, papie­skiej piel­grzym­ki do Wiel­kiej Bry­ta­nii jest spra­wa dia­lo­gu eku­me­nicz­ne­go, któ­ry znaj­du­je się na dość nie­bez­piecz­nym […]


Już za kil­ka­dzie­siąt godzin arcy­bi­skup Can­ter­bu­ry Rowan Wil­liams i Bene­dykt XVI znów się spo­tka­ją, tym razem pod­czas papie­skiej piel­grzym­ki do Szko­cji i Anglii. Co łączy oby­dwu bisku­pów? Bar­dzo wie­le – uwa­ża Rupert Shortt, autor bio­gra­fii Wil­liam­sa i Rat­zin­ge­ra, na łamach kato­lic­kie­go tygo­dni­ka ‘The Tablet’.

Jed­nym z głów­nych, jeśli nie naj­waż­niej­szych aspek­tów, papie­skiej piel­grzym­ki do Wiel­kiej Bry­ta­nii jest spra­wa dia­lo­gu eku­me­nicz­ne­go, któ­ry znaj­du­je się na dość nie­bez­piecz­nym zakrę­cie – zwią­za­ne jest to nie tyl­ko z doj­rze­wa­ją­cym otwar­ciem się Kościo­ła Anglii na świę­ce­nia bisku­pie dla kobiet oraz pro­ble­ma­mi etycz­no-moral­ny­mi w łonie świa­to­wej Wspól­no­ty Angli­kań­skiej, lecz tak­że z nie­daw­ną ini­cja­ty­wą Bene­dyk­ta XVI, aby umoż­li­wić nie­za­do­wo­lo­nym kon­ser­wa­ty­stom angli­kań­skim zbio­ro­wą kon­wer­sję na rzym­ski kato­li­cyzm. Sam abp Wil­liams – nie bez angiel­skie­go humo­ru – stwier­dził pod­czas nie­daw­no wygło­szo­ne­go prze­mó­wie­nia: „Mam dwie wspól­ne rze­czy z Ojcem Świę­tym – jed­ną jest miłość do kotów, a dru­gą gościn­ny instynkt wobec angli­kań­skie­go ducho­wień­stwa”.

Już na wstę­pie ana­li­zy Shortt rysu­je róż­ni­ce kom­pe­ten­cyj­ne mię­dzy oby­dwo­ma duchow­nym: o ile Joseph Rat­zin­ger jest monar­chą sto­ją­cym na cze­le naj­więk­szej insty­tu­cji reli­gij­nej na świe­cie, liczą­cej 1,2 miliar­da wier­nych, o tyle Rowan Wil­liams jest nomi­nal­nym zwierzch­ni­kiem 80-milio­no­wej wspól­no­ty i posia­da małą lub żad­ną wła­dzą wyko­naw­czą. Ponad­to świa­to­wa Wspól­no­ta Angli­kań­ska jest tak roz­war­stwio­na, że jej nie­któ­rzy człon­ko­wie nie uzna­ją go nawet za swo­je­go hono­ro­we­go zwierzch­ni­ka (pry­ma­sa). A jed­nak pośród tych – wyda­wa­ło­by się gigan­tycz­nych – róż­nic mię­dzy Wil­liam­sem a Rat­zin­ge­rem, doty­czą­cych cho­ciaż­by ety­ki sek­su­al­nej i sto­sun­ku do świę­ceń kapłań­skich dla kobiet, ist­nie­je wie­le zbież­no­ści.

Oby­dwo­je są były­mi pro­fe­so­ra­mi, któ­rzy w swo­im ducho­wym i teo­lo­gicz­nym roz­wo­ju wie­le zawdzię­cza­ją kla­sycz­nej tra­dy­cji chrze­ści­jań­skiej. Posia­da­ją dar „tłu­ma­cze­nia” pozor­nie archa­icz­nych tek­stów na język współ­cze­sne­go czło­wie­ka. Rów­nież dro­ga teo­lo­gicz­nej for­ma­cji oby­dwu hie­rar­chów jest podob­na: Rat­zin­ger – jak uwa­ża­ją nie­któ­rzy bio­gra­fo­wie, ale też kon­te­sta­to­rzy obec­ne­go papie­ża – prze­szedł na kan­wie teo­lo­gii poso­bo­ro­wej i rewol­ty stu­denc­kiej 1968 roku wewnętrz­ną prze­mia­nę z teo­lo­gicz­ne­go libe­ra­ła na kon­ser­wa­ty­stę, przy czym, jak zauwa­ża Shortt – refor­ma­tor­skie ukie­run­ko­wa­nie prof. Rat­zin­ge­ra wyra­ża­ło się nie tyle z chę­ci dopasowania/upodobnienia się Kościo­ła do świa­ta, co na reali­za­cji pro­gra­mu nouvel­le the­olo­gie obsza­ru fran­cu­sko­ję­zycz­ne­go (de Lubac, Con­gar), jak i nie­miec­ko­ję­zycz­ne­go (von Bal­tha­sa­ar), postu­lu­ją­cej ponow­ne­go odkry­cie i powrót do sta­ro­żyt­ne­go i sil­nie sakra­men­tal­ne­go mode­lu Kościo­ła. I mimo iż Wil­liams jest aż o 23 lata młod­szy od Rat­zin­ge­ra, to – jak prze­ko­nu­je Shortt – ich for­ma­cja teo­lo­gicz­na jest podob­na.

Rów­nież hono­ro­wy zwierzch­nik Wspól­no­ty Angli­kań­skiej odbył ducho­wą piel­grzym­kę wcho­dząc w świat oks­fordz­kiej teo­lo­gii w burz­li­wych latach 60., a dzię­ki wpły­wo­wi swe­go men­to­ra prof. Donal­da Mac­Kin­no­na zwią­za­ne­go z anglo­ka­to­lic­kim nur­tem angli­ka­ni­zmu, zbli­żył się rów­nież do myśli teo­lo­gicz­nej Sobo­ru Waty­kań­skie­go II, a przede wszyst­kim ducho­wo­ści pra­wo­sła­wia. Wil­liams – stwier­dza Shortt – kła­dzie nacisk na moż­li­wość osią­gnię­cia poro­zu­mie­nia teo­lo­gicz­ne­go, do któ­re­go dro­ga pro­wa­dzi bar­dziej poprzez ‘orto­dok­syj­ne ścież­ki’ niż wcho­dze­nia w mariaż z seku­la­ry­stycz­nym świa­to­po­glą­dem.

Shortt zwra­ca ponad­to uwa­gę na sil­ny wpływ teo­lo­gii św. Augu­sty­na zarów­no na Rat­zin­ge­ra, jak i Wil­liam­sa, a tak­że na bar­dzo dobre rela­cje mię­dzy oby­dwo­ma teo­lo­ga­mi, wykra­cza­ją­ce poza pro­to­kół pustych uprzej­mo­ści. Wil­liams i Rat­zin­ger po pro­stu się lubią, a ich rela­cje w niczym nie przy­po­mi­na­ją kur­tu­azyj­nych spo­tkań Jana Paw­ła II z poprzed­ni­ka­mi Wil­liam­sa – abp. Rober­tem Run­cie czy Geo­r­gem Carey’em. Bene­dykt XVI mówi o pry­ma­sie Wil­lia­mie ‘mój przy­ja­ciel Rowan’ i z uwa­gą śle­dzi jego publi­ka­cje i wystą­pie­nia publicz­ne. Shortt przy­po­mi­na spo­tka­nie hie­rar­chów z 2008 roku, któ­re mia­ło potrwać godzi­nę, a trwa­ło trzy razy dłu­żej, a poświę­co­ne było m.in. ordy­na­cji kobiet w angli­ka­ni­zmie. Po spo­tka­niu abp Wil­liams wygło­sił refe­rat przed Papie­ską Aka­de­mią Nauk Spo­łecz­nych, udo­stęp­nio­ny póź­niej na DVD. Podob­no Bene­dykt XVI oglą­dał wystą­pie­nie abp. Wil­liam­sa czte­ro­krot­nie. Ponad­to miłość do litur­gii i kościel­ne­go cere­mo­nia­łu łączy oby­dwu teo­lo­gów, a tak­że wspo­mnia­ne już wcze­śniej umi­ło­wa­nie teo­lo­gii patry­stycz­nej.

Shortt koń­czy swo­je porów­na­nie stwier­dze­niem: papież mógł­by się nauczyć spo­ro od arcy­bi­sku­pa nt. chrze­ści­jań­skiej obec­no­ści w spo­łe­czeń­stwach o wie­le bar­dziej zróż­ni­co­wa­nych niż wło­skie czy bawar­skie. Myślę, że tak­że rozu­mie­nie kato­li­cy­zmu przez Bene­dyk­ta mogło­by zyskać szer­sze hory­zon­ty, jeśli­by bar­dziej zagłę­bił­by się w twór­czość Wil­liam­sa. Podróż ta mogła­by ponow­nie połą­czyć Jose­pha Rat­zin­ge­ra ze swo­im młod­szym, przed­so­bo­ro­wym ‘ja’.

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.