Wolność i odpowiedzialność
- 3 lutego, 2006
- przeczytasz w 1 minutę
Liderzy francuskich wspólnot religijnych niemal jednym głosem skrytykowali publikowanie przez media karykatur ośmieszających proroka Mahometa. Najwyższy rabin Francji Joseph Sitruk zaznaczył, że podziela gniew sprzeciwiających się takim karykaturom wyznawców islamu. — Nikt niczego nie wygra, poniżając wierzących przez rysowanie podobnych karykatur. Sądzę, że chodzi tu o zwyczajny brak szacunku i intelektualnego uporządkowania. Podobną opinię wyraził sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Francji ks. Stanislas Lalanne. — Popieram wolność […]
Liderzy francuskich wspólnot religijnych niemal jednym głosem skrytykowali publikowanie przez media karykatur ośmieszających proroka Mahometa.
Najwyższy rabin Francji Joseph Sitruk zaznaczył, że podziela gniew sprzeciwiających się takim karykaturom wyznawców islamu. — Nikt niczego nie wygra, poniżając wierzących przez rysowanie podobnych karykatur. Sądzę, że chodzi tu o zwyczajny brak szacunku i intelektualnego uporządkowania.
Podobną opinię wyraził sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Francji ks. Stanislas Lalanne. — Popieram wolność prasy, ale pod warunkiem szacunku dla najgłębszych, intymnych uczuć ludzi wierzących — zaznaczył. Innego zdania był biskup Jacques Gaillot, który uznał wolność słowa za “świętą” i podkreślił, że jest niedopuszczalne, by jakakolwiek religia narzucała swoje wierzenie i poglądy świeckiemu społeczeństwu.
:: Ekumenizm.pl: Skandal wokół karykatur Mahometa
:: Ekumenizm.pl: Kościół Norwegii o karykaturach Mahometa