Zakazać Koranu
- 10 sierpnia, 2007
- przeczytasz w 1 minutę
Koran to “faszystowska książka”, która podobnie jak “Mein Kampf” Hitlera nawołuje do mordowania Żydów i chrześcijan — uważa przywódca prawicowej, antyimigracyjnej Partii na rzecz Wolności (PVV) Geert Wilders, który zażądał, by sprzedaż Koranu była w Holandii zakazana — jak podaje “Rzeczpospolita”. W otwartym liście opublikowanym w środę na łamach dziennika “De Volkskrant” Wilders tłumaczył, że Koran zawiera zbyt wiele wersetów zachęcających muzułmanów do męczeństwa i zabójstw. “Sedno problemu to faszystowski […]
Koran to “faszystowska książka”, która podobnie jak “Mein Kampf” Hitlera nawołuje do mordowania Żydów i chrześcijan — uważa przywódca prawicowej, antyimigracyjnej Partii na rzecz Wolności (PVV) Geert Wilders, który zażądał, by sprzedaż Koranu była w Holandii zakazana — jak podaje “Rzeczpospolita”.
W otwartym liście opublikowanym w środę na łamach dziennika “De Volkskrant” Wilders tłumaczył, że Koran zawiera zbyt wiele wersetów zachęcających muzułmanów do męczeństwa i zabójstw. “Sedno problemu to faszystowski islam, czyli chora ideologia Allaha i Mahometa. Koran nie będzie służył w naszym kraju do uzasadnienia przemocy” — przekonywał polityk. Swój apel napisał po ataku na 22-letniego Irańczyka, polityka holenderskiej Partii Pracy oraz założyciela Centralnego Komitetu Byłych Muzułmanów Ehsana Jami. W ostatni weekend dwóch imuzułmanów napadło go przed supermarketem. Jami i jego dziewczyna zostali ranni. Była to już trzecia napaść na niego w ciągu tygodnia. Radykalni muzułmanie chcą go bowiem ukarać za to, że porzucił islam.
Wilders, którego partia ma dziewięć mandatów w parlamencie, słynie ze stanowczej postawy wobec imigrantów. W przeszłości ostrzegał przed “islamskim tsunami” oraz żądał zakazu budowy meczetów i noszenia chusty islamskiej.
Muzułmańskie organizacje na jego list zareagowały spokojnie. — Najlepiej go zignorować ‑powiedział przewodniczący zrzeszenia holenderskich organizacji muzułmańskich CMO Ayhan Tonca.