Nagrają płytę za klasztornymi murami
- 26 lipca, 2010
- przeczytasz w 1 minutę
Benedyktyńskie zakonnice z południowej Francji, żyjące w kompletnym odizolowaniu od świata zewnętrznego, podpisały intratny kontrakt z Universal Music, potentatem na światowym rynku fonograficznym. Siostry z opactwa Wniebowzięcia Marii Panny, którego korzenie sięgają VI wieku, mają nagrać płytę z chorałami gregoriańskimi. – Nie szukałyśmy sławy. Na początku martwiłyśmy się, że płyta może źle wpłynąć na nasze życie klasztorne, więc w modlitwie zapytałyśmy św. Józefa o zdanie. Myślę, że to nagranie może dotknąć życia […]
Benedyktyńskie zakonnice z południowej Francji, żyjące w kompletnym odizolowaniu od świata zewnętrznego, podpisały intratny kontrakt z Universal Music, potentatem na światowym rynku fonograficznym. Siostry z opactwa Wniebowzięcia Marii Panny, którego korzenie sięgają VI wieku, mają nagrać płytę z chorałami gregoriańskimi.
– Nie szukałyśmy sławy. Na początku martwiłyśmy się, że płyta może źle wpłynąć na nasze życie klasztorne, więc w modlitwie zapytałyśmy św. Józefa o zdanie. Myślę, że to nagranie może dotknąć życia wielu ludzi i pomoże znaleźć im pokój – powiedziała dziennikowi ‘The Guardian’ matka przełożona.
Ponieważ siostry nie mogą opuszczać klasztornej klauzury, ani też nikogo do niej wpuszczać, zdjęcie na okładkę płyty mają wykonać same. Także nad samym nagrywaniem będą czuwać siostry, które przed wstąpieniem do klasztoru miały przygotowanie techniczne.
Chór składa się z 26 zakonnic. Premiera płyty przewidziana jest na listopad 2010 r.