Nie będzie “Kościoła orgazmu”
- 30 kwietnia, 2009
- przeczytasz w 1 minutę
Szwedzki sąd zakazał wspólnocie religijnej używanie nazwy “Kościół Orgazmu”. Grupa założona przez hiszpańskiego artystę Carlosa Bebeacua utrzymuje, że orgazm jest ostatecznym spotkaniem z bogiem, a nawet, że orgazm jest samym bogiem, któremu należy się cześć. Jednocześnie założyciel sekty zapewnia, że nie wszystko w jego wspólnocie kręci się wokół seksu. Sąd w Göteborg, zakazując specyficznej nazwy “Kościoła orgazmu”, powołał się na przepisy chroniące dobre obyczaje. Bebeacua […]
Szwedzki sąd zakazał wspólnocie religijnej używanie nazwy “Kościół Orgazmu”. Grupa założona przez hiszpańskiego artystę Carlosa Bebeacua utrzymuje, że orgazm jest ostatecznym spotkaniem z bogiem, a nawet, że orgazm jest samym bogiem, któremu należy się cześć. Jednocześnie założyciel sekty zapewnia, że nie wszystko w jego wspólnocie kręci się wokół seksu. Sąd w Göteborg, zakazując specyficznej nazwy “Kościoła orgazmu”, powołał się na przepisy chroniące dobre obyczaje. Bebeacua wielokrotnie wywoływał skandale na tle religijnym, jak choćby w Sewilli w 1992 roku podczas wystawy, na której pokazał obraz zatytułowany “Madonna orgazmu”, wiszący obecnie w “kaplicy” niedoszłego “Kościoła orgazmu”.