Ekumenizm w Polsce i na świecie

Pierre Goursat — założyciel Wspólnoty Emmanuel


Pier­re (Piotr) Gou­r­sat uro­dził się15 sierp­nia 1914 r. w Pary­żu, zmarł 25 mar­ca 1991 r. rów­nież w Pary­żu. Jak piszą o Pio­trze Gou­r­sat auto­rzy książ­ki „OGIEŃ I NADZIEJA”, nie przy­po­mi­nał on świę­te­go z obraz­ka, a miał swo­je ogra­ni­cze­nia i sła­bo­ści. Był kry­ty­kiem fil­mo­wym i jako czło­wiek świec­ki zde­cy­do­wał się słu­żyć Kościo­ło­wi. Jego życie nie było łatwe zma­gał się z gruź­li­cą od 19. roku życia. Siłę do dzia­ła­nia czer­pał z głę­bo­kie­go życia kon­tem­pla­cyj­ne­go. […]


Pier­re (Piotr) Gou­r­sat uro­dził się15 sierp­nia 1914 r. w Pary­żu, zmarł 25 mar­ca 1991 r. rów­nież w Pary­żu. Jak piszą o Pio­trze Gou­r­sat auto­rzy książ­ki „OGIEŃ I NADZIEJA”, nie przy­po­mi­nał on świę­te­go z obraz­ka, a miał swo­je ogra­ni­cze­nia i sła­bo­ści. Był kry­ty­kiem fil­mo­wym i jako czło­wiek świec­ki zde­cy­do­wał się słu­żyć Kościo­ło­wi. Jego życie nie było łatwe zma­gał się z gruź­li­cą od 19. roku życia.

Siłę do dzia­ła­nia czer­pał z głę­bo­kie­go życia kon­tem­pla­cyj­ne­go. Zało­żył Wspól­no­tę Emma­nu­el oraz Brac­two Jezu­so­we, któ­re porwa­ły za sobą tysią­ce ludzi na całym świe­cie. Sam o sobie Gdy wspól­no­ta była na samym począt­ku swo­jej dro­gi Piotr mówił o sobie z wiel­ką poko­rą: „Jestem lichym robacz­kiem”. Nawią­zy­wał w ten spo­sób do słów biblij­nych „Albo­wiem Ja, Pan, twój Bóg, ują­łem twą pra­wi­cę, mówiąc ci: Nie lękaj się, przy­cho­dzę ci z pomo­cą. Nie bój się robacz­ku Jaku­bie, nie­bo­ra­ku Izra­elu!” (Iz 41, 13 — 14), dzię­ki temu mógł iść spo­koj­nie przed sie­bie. Gdy Wspól­no­ta z roku na rok coraz bar­dziej dyna­micz­nie się roz­wi­ja­ła w odpo­wie­dzi na podziw wyra­ża­ny dla nie­go, mówił: „Nie zauwa­ży­łeś tego, że Pan posta­wił na cze­le Wspól­no­ty naj­więk­sze­go bie­da­ka, aby wszy­scy zoba­czy­li, że to on sam jest spraw­cą wszyst­kie­go”. Ado­ra­tor z poczu­ciem humo­ru Nazy­wał sie­bie „ado­ra­to­rem”, gdyż spę­dzał dłu­gie godzi­ny, a nawet całe noce na Ado­ra­cji Naj­święt­sze­go Sakra­men­tu, ewan­ge­li­zo­wał.

Miał poczu­cie humo­ru i zwykł czę­sto żar­to­wać: „Wszyst­kim wyda­je się, że to ja pro­wa­dzę Wspól­no­tę, w rze­czy­wi­sto­ści jed­nak zupeł­nie kto inny trzy­ma w rękach kie­row­ni­cę, ja sie­dzę przy­pię­ty pasa­mi bez­pie­czeń­stwa jako pasa­żer. Jedzie­my coraz prę­dzej, pozo­sta­je mi tyl­ko moc­no prze­chy­lać się na zakrę­tach”. Wybór Paray-le-Monial na „ser­ce” Wspól­no­ty Szcze­gól­nym miej­scem pro­wa­dzo­nej przez Pio­tra Gou­r­sat Wspól­no­ty Emma­nu­el sta­ło się Paray-le-Monial, mia­sto, w któ­rym Jezus obja­wił swo­je Naj­święt­sze Ser­ce św. Mał­go­rza­cie Marii Ala­co­que. To mia­stecz­ko poło­żo­ne w Bur­gun­dii, w cen­tral­nej Fran­cji, w latach sie­dem­dzie­sią­tych, koja­rzy­ło się nie­któ­rym ludziom jedy­nie ze sta­ro­świec­ką poboż­no­ścią oraz tra­ci­ło zain­te­re­so­wa­nie wier­nych, jak i duchow­nych. Piotr Gou­r­sat intu­icyj­nie zapro­po­no­wał spo­tka­nia Emma­nu­ela wła­śnie w tym, odcho­dzą­cym wów­czas w nie­pa­mięć miej­scu, zupeł­nie nie zwa­ża­jąc na brak jego popu­lar­no­ści. W efek­cie jego wyczu­cia, począw­szy od 1975 roku, każ­de­go roku, sesje w Paray-le-Monial gro­ma­dzą ponad 20 000 ludzi z całe­go świa­ta.

Cha­ry­zma­ty Pio­tra Gou­r­sat oraz Wspól­no­ty Emma­nu­el

W lutym 2004 r. Wspól­no­ta liczy­ła 7200 człon­ków w sześć­dzie­się­ciu pię­ciu kra­jach. Człon­ka­mi Wspól­no­ty są oso­by wszyst­kich sta­nów (mał­żeń­stwa, mło­dzi, księ­ża, oso­by kon­se­kro­wa­ne i oso­by samot­ne). Nazwa Wspól­no­ty zaczerp­nię­ta jest z Pisma Świę­te­go: “Oto Pan­na pocznie i poro­dzi Syna, któ­re­mu nada­dzą imię Emma­nu­el, to zna­czy “Bóg z nami” (Mt 1, 23). Wspól­no­ta jest powo­ła­niem do życia w świe­cie, w życiu codzien­nym z Bogiem. Cha­ry­zma­ta­mi Wspól­no­ty jest wyni­ka­ją­ce z Ado­ra­cji Naj­święt­sze­go Sakra­men­tu współ­od­czu­wa­nie ze wszyst­ki­mi ludź­mi, pra­gnie­nie ewan­ge­li­za­cji ludzi bied­nych, jak i docie­ra­nie do tych, któ­rzy Boga jesz­cze nie zna­ją, to kon­ty­nu­acja tego, czym żył Piotr Gou­r­sat.

Tajem­ni­ca suk­ce­su Pio­tra Gou­r­sat

We wstę­pie do książ­ki „Ogień i Nadzie­ja”, Arcy­bi­skup Metro­po­li­ta War­szaw­ski, Kazi­mierz Nycz mówi, iż poznał wie­lu mło­dych ludzi, któ­rzy zafa­scy­no­wa­li się posta­cią Pio­tra. Jest w tym jakaś tajem­ni­ca, jak pisze Arcy­bi­skup, (któ­ra prze­sta­je nią być po prze­czy­ta­niu książ­ki), że star­szy pan, sła­be­go zdro­wia, bar­dzo zwią­za­ny z Pary­żem, były kry­tyk fil­mo­wy, sta­je w pew­nym momen­cie na cze­le ruchu, któ­ry pory­wa tysią­ce ludzi dosłow­nie na całym świe­cie.

Wię­cej infor­ma­cji na temat Pio­tra Gou­r­sat oraz Wspól­no­ty Emma­nu­el na: www.emmanuel.info.pl lub na stro­nie mię­dzy­na­ro­do­wej www.emmanuelcommunity.com

W arty­ku­le wyko­rzy­sta­no infor­ma­cje o Pio­trze Gou­r­sat pocho­dzą­ce mię­dzy inny­mi z książ­ki „Ogień i Nadzie­ja. Piotr Gou­r­sat Zało­ży­ciel Wspól­no­ty Emma­nu­el”, autor­stwa B. Pey­ro­us, Herve-Marie Cat­ta (tłum. Moni­ka Bart­nic­ka-Gustow­ska) oraz dostęp­ne na stro­nach inter­ne­to­wych oraz w publi­ka­cjach Wspól­no­ty Emma­nu­el.

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.