Poglądy a kary kościelne
- 1 sierpnia, 2006
- przeczytasz w 2 minuty
Mam pytanie, czy w Kościołach: ewangelicko-augsburskim, ewangelicko-reformowanym lub ewangelicko-metodystycznym istnieją jakiegoś rodzaju kary kościelne (typu ekskomuniki lub interdyktu) za głoszenie lub samo wyznawanie poglądów sprzecznych z doktryną jak to jest w Kościele rzymskokatolickim, czy też są one pod tym względem bardziej liberalne? Pod pojęciem głoszenia mam na myśli publikacje lub wystąpienia przy których zaznacza się, że nie wyrażają one oficjalnej nauki Kościoła. W Pragmatyce Służbowej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego oraz Zasadniczym Prawie […]
Mam pytanie, czy w Kościołach: ewangelicko-augsburskim, ewangelicko-reformowanym lub ewangelicko-metodystycznym istnieją jakiegoś rodzaju kary kościelne (typu ekskomuniki lub interdyktu) za głoszenie lub samo wyznawanie poglądów sprzecznych z doktryną jak to jest w Kościele rzymskokatolickim, czy też są one pod tym względem bardziej liberalne? Pod pojęciem głoszenia mam na myśli publikacje lub wystąpienia przy których zaznacza się, że nie wyrażają one oficjalnej nauki Kościoła.
W Pragmatyce Służbowej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego oraz Zasadniczym Prawie Wewnętrznym znajdują się postanowienia wzywające wiernych Kościoła do postępowania zgodnie z zasadami Kościoła. Współczesne dokumenty nie przewidują kary za głoszenie poglądów niezgodnych z doktryną Kościoła, jednakże każdy duszpasterz ma prawo w wyjątkowych sytuacjachodmówić udzielenia Komunii Świętej.
Kwestia ta wygląda inaczej wobec osób ordynowanych (biskupów, księży, diakonek i diakonów), które mogą być pozbawione urzędu. Najsurowszą kara wobec świeckich jest dożywotnie pozbawianie biernego prawa wyborczego.
Warto jednak przypomnieć, iż stara Agenda nr 2 Koscioła Ewangelicko-Augsburskiego w KrólestwiePolskim (1891 r.) dopuszcza ogłoszenie ekskomuniki. Na stronie 49 odnajdujemy “Wzór Ekskomuniki” za cudzołóstwo, kradzież etc.
Stwierdza się tam m.in: “Dlatego na zasadzie orzeczenia Władzy Koscielnej, i z movy urzędu mego wykluczam wspomnianego N.N., jako publicznego i niepoprawnego grzesznika, ze społecznosci Świętego Kościoła Chrześcijańskiego i zatrzymuję mu jego grzechy na dzię sądu: w imię Boga Ojca, i Syna, i Ducha Świętego. Amen.” Powyższą formułę, niestosowaną w dzisiejszym Kościele należy rozumieć jako wyraz karności kościelnej.
Kościół Ewangelicko-Reformowany praktykuje instytucję ekskomuniki, którą rozpatruje Ogólne Zgromadzenie Członków Zboru po złożonym wniosku przez członka parafii lub duchownego. Wynik głosowania może przesądzić o wykluczenia danej osoby z parafii.
Niestety nie udało mi się dotrzeć do przepisów Kościoła ewangelicko-metodystycznego.
Dariusz Bruncz