Nowy naczelny ekumenizm.pl

23

Informujemy Czytelników ekumenizm.pl, że z dniem 15 czerwca br. dr Tomasz P. Terlikowski przestał być redaktorem naczelnym portalu ekumenizm.pl. Od 20 czerwca br. nowym redaktorem naczelnym jest Dariusz Bruncz, a zastępcą redaktora naczelnego Dorota Walencik.

Tomasz Terlikowski nadal pozostaje członkiem redakcji ekumenizm.pl.

komentarze

  • ksawery

    Tyle razy był tu wyśmiewany i krytykowany, że doprawdy dziwię się, że dopiero teraz….

  • figa

    Wszystkie „emocje” niby z tą nowścią (czy starością) powstałe – trzymam w „karbach
    milczenia”…

  • montsegur

    Król umarł, niech żyje król! (król Dariusz?)

    Cheers!!!


    „Stationary Traveller” – wzbogacasz się, pozostając sobą
    Precz ze „Starym Testamentem”!

  • kuba11

    To już od tej pory warto by zmienić nazwę na „antykatolicyzm.pl” – zresztą ten serwis z ekumenizmem nie ma wiele wspólnego: na ogół wymądrzanie się outsiderów.

  • Dario

    jakieś przykłady tekstów antykatolickich?

  • kuba11

    Przecież co trzeci chyba (nie będziemy się bawić w arytmetykę) tekst jest antykatolicki: wystarczy spojrzeć. Sam dobór informacji jest tu znaczący. Np. 1) biskup emeryt z Australii krytykujący Kościół – biskupów jest wielu, na emeryturę też przechodzą, też się wypowiadają – ale tylko ta informacja godna była, żeby znaleźć się w tym serwisie. 2) „Inicjatywa księży” w Austrii – faktem jest, że po soborze Kościół w Austrii jest w stanie agonii, ale przecież nie o każdej inicjatywie księży pisze ekumenizm.pl – wiele jest choćby w Polsce różnych księżowskich inicjatyw – tylko tutaj potrzeba czegoś antykościelnego. 3) „Zła passa Watykanu” – tytuł jak z TVN-u czy Wybiórczej. 4) Kolejne „skandale” związane z molestowaniem itp. – czy coś o działalności Kościoła katolickiego autorzy tego serwisu wiedzą? 5) konflikt z amerykańskimi zakonnicami – wprawdzie mówi się, że LCWR reprezentuje „ok. 80% zakonnic” (nie wiem, nie krytykuję tego), ale nie wspomina się, że są to w większości zgromadzenia „postępowe”, które porzuciły habity zakonne, a nawet życie wspólne, niekiedy wręcz trudno te panie nazwać katolickimi zakonnicami. Czy ekumenizm.pl mówi coś o zgodnej z nauczaniem katolickim działalności amerykańskich sióstr?
    Szczerze mówiąc, jako człowiek „zawodowo” zajmujący się ekumenizmem jestem zażenowany tym serwisem – bo właśnie tutaj wielu wierzących katolików i prawosławnych, z którymi rozmawiam i pracuje, znajduje argumenty przeciwko ruchowi ekumenicznemu.


    Non praevalebunt!

  • gosc

    Co za hucpa i  faryzeizm!

    faktem jest, że po soborze Kościół w Austrii jest w stanie agonii” Myśle, że dużo wiekszy wpływ na ten stan miała choćby sprawa kardynała pedofila Groera, czy inne przypadki wynaturzeń seksualnych kleru papieskiego (pare dni temu media austriackie donosiły o kolejnym  hipokrycie z Polski rodem, któremu romans nie przeszkadzał piętnować homoseksualnego parafianina). To oczywiscie nie jest problemem. Problemem jest natomiast „antykatolicka działalnośc mediów”, które osmielają się demaskować obłudę kleru rzymskiego i naruszać wiekową omerte.

    A juz szczytem wszystkiego jest pisanie o „skandalach” zwiazanych z molestowaniem. Czasy, kiedy mozna było ukrywać wstydliwe oblicze koscioła rzymskiego definitywnie dobiegły końca. Stąd zrozumiały strach w szeregach instytucji, która ma bardzo, bardzo wiele do ukrycia i równie wiele do stracenia.

    Na końcu Zawodowy Ekumenista uraczył nas dowcipem, mianowicie postanowił schować się za popią sukienkę i podeprzeć (niewystarczający widać) autorytet KK powołujac się na jakiś anonimowych prawosławnych. I jaką wersję ekuemnizmu w stosunku do prawosławia  preferujecie: a la Bobola czy Stepinac?

  • kuba11

    No tak – wypowiedź sama świadczy o miłującym pokój autorze


    Non praevalebunt!

  • Dario

    Pańska argumentacja jest absurdalna, ponieważ o tych sprawach piszą również, jeśli nie PRZEDE WSZYSTKIM portale katolickie, w tym tak arcykatolickie strony kath.net, nie wspominając już o sympatyzującej z lefebrystami i sedewakantystami witryny kreuz.net, a zatem punkciki 1 i 2 można włożyć między bajki i wydumane męczeństwo. Ad. 3. Przepraszam, a jak nazwać ostatnie wydarzenia wokół Watykanu, o których sam Watykan mówi – hossą? Pragnę zwrócić Pańską uwagę, że piszemy o trudnych wydarzeniach nie tylko z Kościoła rzymskokatolickiego. Proszę poszukać, a na pewno Pan znajdzie. Ad. 4 i 5) rozumiem, że o tym trzeba milczeć. Ekumenizm.pl nie raz i nie dwa pisał o wielu pozytywnych działaniach zakonnic w USA i poza nimi. Wystarczy poszukać. Jeśli zawodowo trudni się Pan ekumenizmem to może na tym właśnie polega Pański problem, jeśli mogę to tak nazwać? Warto czasem wyjść poza salony i bardziej się rozejrzeć. W naszym serwisie nie mówimy o ekumenizmie, a o ekumenizmach, pokazujemy różne podejścia do fenomenu ekumenizmu pokazując zarówno optykę rzymskokatolicką, prawosławną, ewangelicką (czy szerzej protestancką), tudzież anglikańską. Naprawdę nietrudno znaleźć takie teksty. Wystarczy chcieć.

  • kuba11

    Nie posądzam Pana o niezrozumienie mojej wypowiedzi, co wzbudza jednak wątpliwości co do Pańskich intencji.
    1) Z czego wywnioskował Pan, że „o czymś trzeba milczeć”? Nie tylko w Kościele, ale i w każdym środowisku – politycznym, gospodarczym – należy stanowczo piętnować zło. Zarzucanie mi wzywania do ukrywania czegokolwiek niedobrze świadczy o Panu. Mnie chodzi raczej o właściwe proporcje: przecież serwis nie nazywa się „Skandale”, „Afery” itp. – jeżeli już przedstawia życie Kościołów i Wspólnot, to można by pokusić się o obiektywizm: bo, wbrew temu co można wywnioskować ze znacznej części artykułów serwisu, życie Kościoła katolickiego nie składa się wyłącznie ze skandali.
    2) Proszę, aby nie doszukiwał się Pan moich osobistych problemów i nie próbował ich diagnozować – nie zajmuję się „salonami” ekumenicznymi, lecz teologią oraz konkretną pracą na rzecz jedności chrześcijan. Tam jednak, gdzie jest nienawiść, nie ma mowy o pojednaniu (to może wydawać się banalne, ale w świetle komentarza użytkownika „anorak” trzeba to przypominać).
    3) A w serwisie chyba najbardziej zasmucają komentarze niektórych użytkowników – bo w końcu czym jest ekumenizm? To nie teologia polemiczna ani też wzajemne oskarżanie się. Przynajmniej nie w takim ekumenizmie uczestniczę i nie takiego uczę.


    Non praevalebunt!

  • nabu-cco

    Może to dziwne, ale muszę wystąpić w obronie redakcji. Czego jak czego, ale
    antykatolicyzmu portalowi, któremu szefował p. Terlikowski zarzucić nie można.
    Jego specyfiką jest publikowanie materiałów skłaniających do wymiany zdań i
    konfrontacji opinii. Do tego jeszcze do niedawna mieszano w notkach czy
    artykulikach informacje z komentarzem (niezwykle egzaltowanym z reguły). Teraz –
    niekonsekwentnie – zaczęto wreszcie oddzielać komentarz od informacji. Ale
    obrywało się generalnie wszystkim, z którym redakcji nie po drodze (a
    szczególnie politycznie).
    Pan Dario nie jest katolikiem, ale na podstawie jego tekstów trudno byłoby mu
    antykatolicyzm zarzucić. Jeśli już, to wiele innych rzeczy, ale nie to ;). O
    rzadkich na szczęście tekstach byłego (też na szczęście) naczelnego nie wspomnę
    – taki zarzut byłby śmieszny.

    Antykatolicki skutek mają natomiast komentarze obrońców KK, którzy na tym
    portalu rekrutują się spośród najdelikatniej mówiąc przeciwników Vaticanum II i
    linii prezentowanej przez JPII (poza sprzeciwem wobec aborcji). A szczególnie
    ich polityczne zaangażowanie i uwielbienie dla wszelkich faszystowskich lub
    faszyzujących ruchów w Europie (Franco, Salazar, u nas wiadomo kto etc.).
    Niewielu publikuje tu otwartych katolików, zainteresowanych szukaniem tego co
    łączy i w czym można działaś wspólnie, a i tak najbardziej dostaje im się od
    konserwatywnych współwyznawców.

  • goerlitz

    Panie Dariuszu – GRATULACJE zza Odry!
    Cieszymy się bardzo, że tak wysoko wykfalifikowany, porządnie wykszatałcony,
    a do tego kumaty i wygadany człowiek objął „naczelnictwo” w ekumenizmie.pl
    POWODZENIA!!!

  • asujet

    Drogi Panie,

    i znów Pan się nie popisał, wrzucając wszystko do jednego wora i obarczając katolików o podejściu konserwatywnym o antykatolicki skutek na tym serwisie. To że ktoś ma podejście sceptyczne do pewnych działań po SW II, czyli do tzw. ‚ducha Soboru” interpretowanego w sposób niewłaściwy a nawet błędny (o czym tak dużo mówi m in. obecny Papież), nie oznacza jeszcze jego totalnego zamknięcia na świat i siania defetyzmu choćby na tym portalu. I taka jeszcze mała uwaga: proszę bardziej dokładnie zapoznać się z definicją faszyzmu i nie wypisywać bzdur czerpanych z lewackiej propagandy, dla której każdy patriotyczny zryw jest działaniem faszystowskim. Tak więc proszę Pana, faszyzm to nie frankizm. Jest zasadnicza róznica, która nawet dla „otwartych” katolików powinna być jasna.


    Stella matutina, ora pro nobis!
    http://www.youtube.com/watch?v=yzMa0qzwagA&feature=related

  • sniemiec

    Wszelkich błogosławieństw i radości z nowego stanowiska. Niech Bóg Wam szczęści.


    Christiana Sum, Deo Gratias

  • montsegur

    No, tak jak myslalem: Krol Dariusz *DARIVS REX”
    Jak poprowadzisz, Wasza Wysokosc?

    Cheers!!!


    „Stationary Traveller” – wzbogacasz się, pozostając sobą
    Precz ze „Starym Testamentem”!

  • Dario

    Michal, daj spokoj…

  • Defender

    Oczywiście ma Pan rację, co do antykatolickiego bias, ale można się przyzwyczaić, a dyskusje bywają ciekawe. Poza tym, w przeciwieństwie do innych portali protestanckich, redakcja nie wycina niewygodnych postów – więc warto się trudzić, żeby coś wystukać.

    Myślę, że obecna nominacja (gratulacje, panie Dariuszu!) to jedynie sformalizowanie stanu faktycznego. Teksty pana Terlikowskiego (którego histerycznego stylu zresztą nie znoszę) to były i tak ostatnio jakieś przeklejki z Frondy, a portal trzymał się głównie na panu redaktorze Brunczu.

    A to, że pani redaktor Walencik (która zadje się robi tu za głos katolicki) ma tendencje do wyszukiwania i wklejania informacji rodem z pudelka, to oczywiste. Swego czasu wkleiła info o postulatach „teologicznych” grupy żon włoskich księży, którzy porzucili kapłaństwo – czysta tabloidyzacja. Naturalnie, głosu ortodoksyjnego katolicyzmu we wklejanych przez nią doniesieniach nie uświadczysz. Informacja o emerytowanym biskupie pomocniczym z Australii się znalazła, ale już o utworzeniu – niemal w tym samym czasie – Ordynariatu Matki Bożej Krzyża Południa oczywiście nie.

     

  • Dario

    @Defender: to nie jest portal protestancki. Nigdy nie był i nie będzie. Ostatnio nawet słyszałem zarzut (z kolei ust protestanta), że to portal kryptokatolicki, a kiedyś nawet, że mariawicki. Błagam….

  • Dario

    Co do ordynariatu to trudno pisać o wszystkim. Nie ma czasu i zbyt wiele rąk do pracy. Jeśli Pan zrobi notkę, to proszę bardzo przesłać i zamieścimy. Mam wrażenie, że wciąż większość czytelników nie wie bądź nie rozumie, na jakiej zasadzie funkcjonuje portal.

  • gosc

    W sumie lepszych komplementow nie trzeba. Jesli protestanci mowia, ze jest zbyt katolicki, katolicy, ze protestancki, anglikanie (jak nizej podpisany) uwazaja, ze pokazuje w krzywym zwierciadle anglikanizm, a obroncy ordynariatow, ze z kolei ordynariaty – to moze oznaczac tylko jedno: ZE TO NAPRAWDE NIE NAJGORSZY PORTAL EKUMENICZNY, zwlaszcza, gdy wziac pod uwage sily i srodki.

    Ja tez zyczylbym sobie mniej ‚newsow’ rodem z tabloidow, troche mniej sensacji, bardziej konsekwentnego (acz to akurat zmienia sie w dobrym kierunku) rozdzielania informacji od komentarza i paru innych rzeczy. Przede wszystkim jednak ZYCZE TOBIE, DARKU, z okazji objecia tego stanowiska, wszystkiego dobrego: dobrych pomyslow, obfitych zrodel informacji, roztropnosci w obchodzeniu sie z nimi, odwagi i wytrwalosci.

    A to wszystko zarowno w imieniu wlasnym  jak i drugiej (i – bez watpienia – lepszej) polowy redakcji partnerskiego bloga ‚Don’t Shoot the Prophet’ 🙂


    „You in my father’s kingdom?! Do you believe in some kind of cheap grace? Get real. Now repeat after me, very slowly and clearly, ‚I believe in God, the Father

  • Dario

    Pradusz, dzięki!:) Ale o jakich środkach mówisz?:) Może o czymś nie wiem?:)

  • ksawery

    Na prawdę nie musi Pan być wszędzie, we wszystkim – to bez sensu, ze Pan tu pozostał i swoją obecnością jakoś firmuje jakość tego portalu: odpowiada Panu rola listka figowego?