Abp Światosław Szewczuk: Dialog ekumeniczny jest warunkiem wiarygodności

0

15 marca br. w siedzibie Konferencji Episkopatu Polski (KEP) w Warszawie odbyła się promocja książki „Dialog leczy rany”, wywiadu-rzeki przeprowadzonego przez Krzysztofa Tomasika z arcybiskupem większym kijowsko-halickim Światosławem Szewczukiem, zwierzchnikiem Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, największego Kościoła wschodniego będącego w pełnej jedności z Rzymem.

Książka wydana przez krakowski „Znak” ukazuje się w 1030. rocznicę chrztu Rusi Kijowskiej oraz po 30 latach od nawiązania kościelnego dialogu polsko-ukraińskiego. Jesienią książka ukaże się także w języku ukraińskim.

W promocji książki zorganizowanej przez Katolicką Agencję Informacyjną wzięli udział m.in. abp Światosław Szewczuk, arcybiskup metropolita warszawski ks. kard. Kazimierz Nycz, bp Artur Miziński, sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski, bp Włodzimierz Juszczak, zwierzchnik eparchii wrocławsko-gdańskiej UKGK w Polsce oraz red. Krzysztof Tomasik. Na spotkanie przybył również b. prezydent RP Bronisław Komorowski oraz ambasador Ukrainy w Polsce Andrij Deszczycia.

Współczesny człowiek nie umie dialogować, potrafi się kontaktować przez SMS czy Facebook, ale nie potrafi już dialogować. Zdolność do dialogu gubi się we współczesnej kulturze – zauważył już na wstępie abp Szewczuk nawiązując do tytuły książki. – Dialog pokazuje też jak bardzo się nie znamy. Potrzebujemy dialogu również, aby poznać samych siebie. Nie ma innej drogi. Tylko poprzez dialog możemy przeciwstawić się demonom, które teraz powstają w Europie i powodują wojnę, cierpienie oraz ból – dodał hierarcha.

Odnosząc się do relacji polsko-ukraińskich abp Szewczuk podkreślił, że Ukraińcy mają wobec Polski ogromny szacunek. Zaznaczył, że obecnie trudne relacje polsko-ukraińskie nie mają charakteru kościelnego, ani nie wynikają z konfliktu na płaszczyźnie społecznej. – Kryzys ma charakter polityczny. My go właściwie nie rozumiemy i być może wy, Polacy, możecie nam wytłumaczyć, o co chodzi. Polityczny populizm apeluje do najniższych instynktów i nie ponosi odpowiedzialności przed nikim. Podsycany jest gniew i opłacany przed jedno duże państwo – stwierdził abp Szewczuk.

Odpowiadając na pytanie ekumenizm.pl o zaangażowanie ekumeniczne Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego i jego pozycję w środowisku ukraińskich chrześcijan, arcybiskup większy wyjaśnił, że trzy odrębne jurysdykcje prawosławne pozostające ze sobą w głębokim konflikcie nie prowadzą dialogu. – Kościół greckokatolicki nie ingeruje w ten konflikt i staramy się nawiązywać dialog z każdym z nich. Są to kontakty na poziomie akademickim i nieformalnym. Oficjalny dialog nie istnieje. Spory między Kościołami prawosławnymi a ukraińskim społeczeństwem to katalizator sekularyzacji ludności – powiedział bp Szewczuk.

Mówiąc o ekumenii, zwierzchnik grekokatolików podkreślił, że dialog ekumeniczny jest witalny dla wszystkich chrześcijan i warunkiem wiarygodności chrześcijańskiego przesłania w ogóle. Dialog ekumeniczny to także kwestia bezpieczeństwa państwa – uzupełnił duchowny.

Abp Szewczuk sceptycznie odniósł się do owoców spotkania patriarchy Cyryla z papieżem Franciszkiem na Hawanie, zastrzegając, że dobrze, iż samo spotkanie się odbyło. Omówił również trudną sytuację grekokatolików w Rosji, opisując działania dyskryminujące duchowieństwo greckokatolickie.

O napiętych stosunkach polsko-ukraińskich mówił również były prezydent RP Bronisław Komorowski, mówiąc o zatrważających danych dokumentujących stosunek Polaków do Ukraińców. –  To jest dramatyczny regres. Jeśli mamy spadek o kilkanaście procent poziomu sympatii do Ukraińców w Polsce i jeśli temu towarzyszek spadek sympatii Polaków wobec praktycznie wszystkich nacji wokół Polski to znaczy, że mamy do czynienia z jakimś kryzysem postaw. W moim przekonaniu nastąpi taki moment, kiedy będzie trzeba zmobilizować wszystkie siły w Kościołach, w państwie i przede wszystkim w społeczeństwie do walki w obronie procesu pojednania – mówił prezydent Komorowski.

Z kolei ambasador Ukrainy Andrij Deszczycia przypomniał, że w ostatnich latach bardzo dużo osiągnieto dla pojednania polsko-ukraińskiego, także z udziałem polityków, ale to wciąż za mało. Ambasador zapytał, co mogą jeszcze Kościoły zrobić, aby poprawić tę sytuację.

Abp Szewczuk ujawnił, że we współpracy z KEP wypracowano mapę drogową dalszych działań na rzecz pojednania. Zaapelował o roztropność i powściągliwość po obydwu stronach w konstruowaniu mitów narodowych. Odpowiadając na pytanie o znaczenie S. Bandery dla Ukraińców, hierarcha wyraził przekonanie, że brakuje jeszcze odpowiednich narzędzi naukowych, szczególnie na Ukrainie, które umożliwiłyby lepsze przyjrzenie się historii. – Musimy naprawdę poznać prawdę. Chodzi o ideę poznania prawdy, która uwolni nas od bycia zakładnikami przeszłości.

Abp Szewczuk i kard. Nycz odnieśli się również do napięć politycznych ze wspólnym apelem o nieinstrumentalizowanie przyszłości i stworzenie warunków dla pracy historyków. Przestrzegli przed próbą wciągania Kościołów w rozgrywki polityczne na potrzeby poprzez wyczuwanie pewnych nastrojów i kierowanie się sondażowymi słupkami.

Pod koniec spotkania głos zabrał jeden z przedstawicieli diaspory greckokatolickiej w Warszawie, który podziękował kardynałowi Kazimierzowi Nyczowi za otwartość i wzorową pomoc w stworzeniu miejsc modlitw dla Ukraińców w Warszawie.

Promocja książki transmitowała była na żywo przez serwis KAI.

>> Więcej informacji o książce


 

galeria