Ekumenizm w pigułce – bp Ryś o duchowej wymianie darów

4

Pogląd, że protestant ma się przyłączyć do Kościoła katolickiego nie jest katolicki – powiedział bp Grzegorz Ryś na spotkaniu zorganizowanym przez krakowskie Duszpasterstwo Akademickie „U Brata”. Krakowski biskup pomocniczy przestrzegł przed upraszczaniem i deptaniem wrażliowści religijnej innych chrześcijan. Mówił również o działaniu Ducha Świętego w innych Kościołach.

Rozmowa bpa Grzegorza Rysia z młodzieżą z Duszpasterstwa Akademickiego „U Brata” przy Parafii św. Alberta w Krakowie to jeden z najciekawszych akcentów ekumenicznych tegorocznego Tygodnia Modlitwy o Jedność Chrześcijan. Hierarcha odpowiadał na pytania młodzieży, dotyczące szeroko rozumianej jedności chrześcijan w różnych aspektach.

Pogląd, że protestant ma się przyłączyć do Kościoła katolickiego nie jest katolicki, a radykalny katolik powinien wyznawać to, co głosi Kościół katolicki (…) Oczywiście wobec prawosławnych, protestantów, żydowi i muzułmanów mam obowiązek mówienia o swojej wierze i ucieszę się, jeśli zechce zostać katolikiem, ale już dawno Kościół nie mówi o nawróceniu wszystkich na katolicyzm – zaznaczył bp Ryś.

Biskup zaznaczył, że chrześcijanie różnych wyznań modlą się o jedność, bo chcą, aby Bóg ją sprawił.

Gdybyśmy wiedzieli jak ją uczynić to byśmy już dawno to zrobili.

Duchowny odnosząc się do słów encykliki papieża Franciszka podkreślił, że głównym celem ekumenizmu jest wymiana duchowych darów.

Ekumenizm nie polega na tym, że wiem w co wierzą luteranie. Nie chodzi o wiedzę, ale, że chcę czerpać z duchowych darów złożonych w tym Kościele, tzn., że jestem przekonany, że Duch Święty w tym Kościele działa i jestem ciekawy co Duch Święty w tym Kościele sprawia. To się nie kłóci z tym, że wierzę, iż w Kościele rzymskokatolickim jest pełnia prawdy, ale przecież poza nim nie ma eklezjalnej próżni

Bp Ryś przestrzegł przed stosowaniem języka nienawiści w spotkaniach z innymi chrześcijanami. Jako przykład podał wzajemne wyzwiska uskuteczniane między radykalnymi protestantami a katolikami, odnosząc się także do brutalnych scen z okresu wojen religijnych. Biskup zaznaczył też, że na Kościele rzymskokatolickim w Polsce spoczywa kluczowa odpowiedzialność za ruch ekumeniczny.

Jesteśmy Kościołem większościowym. Tyle będzie ekumenizmu ile go będzie dawał Kościół katolicki – dodał.


Komentarz

Zasadniczo można powiedzieć, że nie ma co komentować, gdyż biskup Ryś powiedział właściwie to, co w ekumenizmie najważniejsze.

Można też jednak dużo komentować i analizować, gdyż biskup Ryś odniósł się w prosty, ale i plastyczny sposób do kwestii, które są największą bolączką polskiego ruchu ekumenicznego.

Dziękuję.

Dariusz Bruncz

>> Ekumenizm.pl: E-kuku-menizm

  • Robert Basinsky

    „Pogląd, że protestant ma się przyłączyć do Kościoła katolickiego nie jest katolicki”

    ten cytat świadczy jak posoborowie daleko odeszo od katolicyzmu …

  • Luk

    A moze wlasnie do niego wróciło.

  • Robert Basinsky

    nie pisz nonsensów.

  • Pawel

    Przez wszystkie wieki chrześcijaństwa aż do połowy XX wieku papieże i teologowie nauczali, że celem ekumenizmu jest nawrócenie pogan na jedyną prawdziwą wiarę katolicką. Dopiero po naciskach masonerii, która zinfiltrowała administrację kościelną w XX wieku zaczęto stawiać inne tezy co do ekumenizmu, np. że nie należy nawracać na katolicyzm, bo przecież wszystkie religie mają pochodzenie od tego samego „architekta, wielkiego budowniczego”. Dodam tylko, że tezy te były zawsze potępiane przez Kościół. Czy to oznacza, że przez ostatnie 20 wieków Kościół błądził? Jeśli „Pogląd, że protestant ma się przyłączyć do Kościoła katolickiego nie jest katolicki”, to by oznaczało, że wszyscy papieże aż do Piusa XII włącznie mieli poglądy niekatolickie. To jakiś absurd.