Sede vacante w Utrechcie

0

Od 11 stycznia br. Kościół Starokatolicki w Niderlandach nie ma zwierzchnika. Tron arcybiskupa Utrechtu jest nieobsadzony po tym, jak dotychczasowy arcybiskup Joris Vercammen przeszedł w stan spoczynku. Sprawa dotyczy bezpośrednio nieco ponad 5500 wiernych, którzy należą do holenderskiego Kościoła starokatolickiego, ale pośrednio zaważy też na przyszłości Unii Utrechckiej.


Pastorał na ołtarzu

Informacja o nieco wcześniejszym przejściu na emeryturę abp. Jorisa Vercammena pojawiła się pod koniec września 2019 roku. Zgodnie z zapowiedziami Vercammen zakończył trwającą przez 20 lat posługę 11 stycznia 2020 roku podczas uroczystego nabożeństwa w katedrze św. Gertrudy, w którym uczestniczyło ponad 300 osób – holenderscy katolicy, goście ekumeniczni, a także przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, w tym burmistrz Utrechtu.

Obecni byli przedstawiciele innych Kościołów starokatolickich, których biskupi należą do Unii Utrechckiej, a także goście ekumeniczni oraz przedstawiciele władz państwowych oraz burmistrz Utrechtu. Kościół Polskokatolicki w RP reprezentował ks. infułat Andrzej Gontarek, wikariusz Biskupa Kościoła Polskokatolickiego bp. Wiktora Wysoczańskiego i proboszcz Parafii w Lublinie.

Biskup jest tym, który zaprasza wiernych do nawiązania relacji, a jednocześnie musi relatywizować samego siebie. Trzeba wyjść poza schematy myślenia zamkniętego w pudełku – od swoich małych pewności, czy od tego, co rzekomo „zawsze” było albo czego oczekuje społeczeństwo, od wszystkiego, aby być wolnym i rozpocząć z Bogiem przygodę życia – mówił w kazaniu abp Vercammen.


Pastorał na ołtarzu

Po komunii i błogosławieństwie, abp. Vercammen przekazał pochodzący z XVIII w. pastorał arcybiskupów utrechckich na ręce dziekana kapituły metropolitalnej ks. Wietse van der Velde, który złożył pastorał na ołtarzu katedry. W ten sposób symbolicznie rozpoczął się okres sede vacante w Utrechcie.

Arcybiskupa-seniora w imieniu Międzynarodowej Konferencji Biskupów Starokatolickich Unii Utrechckiej pożegnał bp Harald Rein, zwierzchnik Kościoła Chrześcijańsko-Katolickiego w Szwajcarii. Przemówili również inni zaproszeni goście.

Pochodzący z Belgii abp Vercammen (ur. 1952) studiował teologię i pedagogikę. W 1979 roku przyjął święcenia kapłańskie w diecezji antwerpskiej Kościoła rzymskokatolickiego. W 1987 przeszedł do Kościoła starokatolickiego i objął funkcję wikariusza parafii starokatolickiej w Rotterdamie, a dwa lata później został proboszczem w Eindhoven. W marcu 2000 roku przyjął święcenia biskupie i objął katedrę Utrechtu. W swojej posłudze szczególnie mocno podkreślał znaczenie dialogu ekumenicznego, przekonując, że ekumenizm znajduje się w sercu starokatolicyzmu i stanowi jego charyzmat.


Starokatolickie konklawe

Arcybiskupa Utrechtu wybiera Kapituła Metropolitalna, która na czas przeprowadzenia wyborów zostaje poszerzona o wszystkich duchownych diecezji utrechckiej poniżej 72. roku życia (jest ich obecnie 25) oraz o świeckich, którzy są członkami synodu (13). W skład kolegium wyborczego wchodzi zatem 38 osób. 30 stycznia br. odbyło się spotkanie kolegium, które żartobliwie określane jest „prekonklawe” – podczas spotkania, które jest tajne, członkowie dyskutują o potrzebach i wyzwaniach stojących przed diecezją i całym Kościołem.

Kolegium wybierze przyszłego arcybiskupa albo arcybiskupkę spośród 18 osób, które zgodnie z prawem kanonicznym mogą zostać wybrane. Warunek to co najmniej pięć lat kapłaństwa i czynna służba (wykluczeni są emeryci). Duchowni pochodzą nie tylko z diecezji utrechckiej, ale również z diecezji Haarlem, drugiej diecezji Kościoła starokatolickiego w Holandii. Wybory odbędą się 15 lutego br. w katedrze św. Gertrudy i są otwarte dla publiczności. Poprzedza je Msza św. do Ducha Świętego. Odbędzie maksymalnie pięć serii głosowań – jeśli żadna/żaden z kandydatek/kandydatów nie osiągnie 50% wszystkich głosów plus jeden to kolejne wybory odbędą się 21 marca 2020 r.

Tylko pięciu potencjalnych kandydatek/kandydatów to starokatolicy z urodzenia. Pozostali to konwertyci – z Kościoła rzymskokatolickiego lub Kościołów protestanckich.


Kobieta arcybiskupem?

Konsekracja nowego Arcybiskupa Utrechtu lub Arcybiskupki odbędzie się najprawdopodobniej w czerwcu br. Od 1998 roku Kościół Starokatolicki w Holandii święci kobiety do kapłaństwa i jeśli na urząd Arcybiskupa Utrechtu wybrana zostałaby kobieta to byłby to historyczny moment w dziejach Unii Utrechckiej. Z pewnością wybór kobiety postawiłby Unię Utrechcką przed wielkimi wyzwaniami – trudno oczekiwać, aby pozytywnie do takiego votum ustosunkował się Kościół polskokatolicki, który teoretycznie jest najliczniejszym „Kościołem członkowskim” Unii Utrechckiej.

W dwóch ostatnich oficjalnych dokumentach dialogu starokatolicko-rzymskokatolickiego (2009/2016) strona starokatolicka twardo obstaje przy praktyce święceń kobiet, choć wspomniane jest, że w kwestii tej nie ma pełnej jedności w ramach Unii Utrechckiej.

Zarówno Kościoły w Niemczech, Szwajcarii, Austrii oraz Holandii wprowadziły święcenia kobiet po latach debat teologicznych. Ponadto Kościoły Unii Utrechckiej są w bezpośredniej interkomunii z Kościołami anglikańskimi i luterańskim Kościołem Szwecji, które od dawna święcą kobiety. Teoretycznie, ustalenia interkomunijne dotyczą również Kościoła polskokatolickiego w Polsce.

Trudno przewidzieć, jak wybór kobiety na Arcybiskupkę Utrechtu wpłynąłby na wewnętrzną sytuację w Unii Utrechckiej i czy byłby katalizatorem rozluźnienia więzi między Unią a Kościołem polskokatolickim. Warto przypomnieć, że w 2003 roku Unię Utrechcką opuścił Polski Narodowy Kościół Katolicki w USA i Kanadzie, sprzeciwiając się zarówno otwarciu Unii na święcenia kobiet, jak i akceptację osób homoseksualnych w Kościele (święcenia i błogosławienie związków partnerskich względnie partnerstw).

Warto przy tym przypomnieć, że Kościół polskokatolicki pozostawał i pozostaje aktywnym uczestnikiem prac Unii Utrechckiej, szczególnie poprzez udział przedstawicieli Kościoła w pracach teologicznych Unii, a także współorganizację sympozjów i posiedzeń Międzynarodowej Konferencji Biskupów Starokatolickich Unii Utrechckiej – ostatnie odbyło się w czerwcu 2019 roku w Lublinie, o czym informowaliśmy obszernie na łamach ekumenizm.pl.

Duża część wspólnot starokatolickich pozostaje poza strukturami Unii Utrechckiej, więc pozostaje pytanie, na ile Unia Utrechcka jest modelem przyszłościowym, zdolnym do przyciągnięcia nowych Kościołów, czy będzie kurczyć się do wspólnoty Kościołów starokatolickich Niderlandów, państw niemieckojęzycznych i nielicznych misji w kilku innych krajach.

Rodowód Kościołów starokatolickich Unii Utrechckiej jest bardzo różny i jest starszy od samej Unii, jednak przypadająca w tym roku 150. rocznica ogłoszenia dogmatu o prymacie jurysdykcyjnym i nieomylności papieża rzymskiego, co było bezpośrednim impulsem do powstania Unii Utrechckiej, wymusi pytanie o teologiczny, ekumeniczny i duchowy sens istnienia Unii Utrechckiej czy starokatolicyzmu w ogóle. Zresztą, sam wątek papiestwa oraz innych aspektów eklezjologicznych, a także dogmatów maryjny jest silnie obecny we wspomnianych wyżej dokumentach dialogu rzymskokatolicko-starokatolickiego.

Problemy holenderskich starokatolików

Ktokolwiek zostanie Arcybiskupem Utrechtu stanie przed koniecznością ogromnych wyzwań – zarówno utrzymania jedności Unii Utrechckiej i kierowania jej pracami, a także zmierzenia się z wyzwaniami duszpasterskimi i społecznymi w mocno zsekularyzowanym społeczeństwie holenderskim. Problemy ze zmniejszającą się liczbą wiernych, kłopoty finansowe, a także rysa na wizerunku Kościoła starokatolickiego w związku z ujawnionymi przypadkami molestowania nieletnich przez kapłanów starokatolickich sprawiają, że przyszły/a Arcybiskup będzie pod wielką presją wielu, często bardzo sprzecznych oczekiwań.

W kontekście nadużyć seksualnych, o których zaczęto publicznie mówić w 2018 roku powołana została komisja. Okazało się, że w ostatnich cztrech dekadach co najmniej siedmiu duchownych dopuściło się molestowania seksualnego nieletnich. Kościół wyraził ubolewanie i rozpoczął proces wyjaśniania sprawy, szczególnie w odniesieniu do systemu uciszania świadków wydarzeń i fałszywie rozumianej lojalności wobec Kościoła. Komisja spotkała się dotychczas z kilkunastoma ofiarami molestowania, więc proces wyjaśniania, ile osób było rzeczywiście poszkodowanych, trwa.

Pracami komisji kieruje biskup Haarlemu Dick Schoon.


>> Ekumenizm.pl: Wywiad z abp. Jorisem Vercammenem (2013)


galeria


>> Fotorelacja z uroczystości na stronie Kościoła Starokatolickiego w Holandii